


Aż się zdziwiłam, że w sumie to na 4 fanarty znam 3... Bardzo miło. Nigdy co prawda tak tego nie zestawiałam



A teraz zaraz... Po mi się pomiesza. Ta scena z Zanderem była taka urocza... I to "da" vel "ta"... Ojejej... Jeśli ktoś do tej pory nie kochał małego Zandera, to teraz musi się zakochać.
I Nicholas. Co się z nim stało? Żal mi go, bo jakoś trudno mi kogokolwiek nie lubić, ale troszeczkę mam do niego żal o Maxa. Ale z drugiej strony chciałbym, żeby dał spokój Zanderkowi...
Elu - uroczyście oświadczam, że po zakończeniu tej opowieści, usiądę i przeczytam wszystko. Ze łzami w oczach i uśmiechem na ustach.