Ulubiona Para

Forum poświęcone bohaterom serialu

Moderator: Galadriela

User avatar
gosiek
Fan
Posts: 541
Joined: Sat Sep 27, 2003 10:33 am
Location: Radom
Contact:

Post by gosiek » Mon Jun 21, 2004 6:27 pm

On tylko im pomógł jak to robili nie raz inni wtajemniczeni. Alex był po prostu najbezpieczniejszym wyjściem.
tajniaka Kyle tez był dobrym rozwizaniem, on stał na takim samym poziomie co Alex
Image

User avatar
Tajniak
Starszy nowicjusz
Posts: 251
Joined: Sat Mar 27, 2004 8:13 pm
Location: Warszawa
Contact:

Post by Tajniak » Tue Jun 22, 2004 2:38 pm

:haha: :haha: :haha: :haha: Zdaje się, że nie zauważląś, że mówimy o odcinku "Blood Brothers" z pierwszej seri kiedy Kyle na pewno nie pomógłby Maxawi bo odbił mu dziewczynę. :wink:

evela650
Gość
Posts: 2
Joined: Wed May 02, 2007 7:03 pm

Re: Ulubiona Para

Post by evela650 » Mon Sep 17, 2007 10:20 am

Zdecydowanie MIchael i Liz .To tak jakby połaczyc ogien z woda.Genialna chociaz fikcyjna para. :wink:

User avatar
Emila
Nowicjusz
Posts: 104
Joined: Sun Feb 13, 2005 8:54 pm
Location: Bydgoszcz

Re: Ulubiona Para

Post by Emila » Mon Sep 17, 2007 8:34 pm

Polar to najgorsze co mogłoby się przydarzyc w Roswell.

Candy forever. :)

A tak to lubię jeszcze:
-Ground Zero
-Cliffhanger
-Sean&Liz (nie pa,miętam nazwy pary :roll: )
"Now you're flirting with death
you think then the hurting will stop
But your life is so damn precious
and has only just begun"...

User avatar
Lissy
Nowicjusz
Posts: 101
Joined: Tue Nov 16, 2004 2:30 pm
Location: Gdańsk
Contact:

Re: Ulubiona Para

Post by Lissy » Wed Sep 19, 2007 10:20 pm

Max i Maria, Liz i Sean... Znudziły mi się pary relane. :P

User avatar
gosiek
Fan
Posts: 541
Joined: Sat Sep 27, 2003 10:33 am
Location: Radom
Contact:

Re: Ulubiona Para

Post by gosiek » Thu Sep 20, 2007 2:19 pm

tak własnie mnie tez nudziły dlatego Polarowałam.

A potem utworzyłam sobie pare Liz Kivarek ;] Czy oni maja swoja fanowska nazwe :) ?

nio ale zawsze wierna I&A


~~~~~~

PACZTA NO NA NICH, UCIELI MI BANNEREK :scep: bede płakać :cry:
Image

User avatar
Emila
Nowicjusz
Posts: 104
Joined: Sun Feb 13, 2005 8:54 pm
Location: Bydgoszcz

Re: Ulubiona Para

Post by Emila » Thu Sep 20, 2007 3:26 pm

gosiek wrote:A potem utworzyłam sobie pare Liz Kivarek ;] Czy oni maja swoja fanowska nazwe :) ?
O ile się nie mylę nazwa brzmi Traitor. ;)
"Now you're flirting with death
you think then the hurting will stop
But your life is so damn precious
and has only just begun"...

User avatar
gosiek
Fan
Posts: 541
Joined: Sat Sep 27, 2003 10:33 am
Location: Radom
Contact:

Re: Ulubiona Para

Post by gosiek » Thu Sep 20, 2007 4:00 pm

aaaa nio tak. przeciez ja wiedziałam. dziwne. to przez ta przerwe Roswellowa ;]
Image

User avatar
Weronika Evans
Starszy nowicjusz
Posts: 139
Joined: Tue Nov 16, 2004 9:25 pm

Re: Ulubiona Para

Post by Weronika Evans » Sat Sep 22, 2007 9:44 pm

Ja z tych niekonwencjonalnych to zawsze byłam za Liz/Sean :)
"I felt like Jason Behr and I had such a unique chemistry.
He just walked in and we started reading together, it was just there." - Shiri

Michał
Gość
Posts: 58
Joined: Sun Sep 02, 2007 2:02 pm

Re: Ulubiona Para

Post by Michał » Wed Sep 26, 2007 8:42 pm

Szkoda, że Kyle i Tess nie utworzyli pary, bo oni jako jedyni w całym serialu pozostali bez miłosnych przygód i wspomnień (nie licząc krótkich przgód Kyle'a z Liz i Tess z Maxem). Nawet szeryf Valenti miał przygodę z Amy DeLuca . A jeśli chodzi o pary niekonwencjonalne to fajną tworzyła Liz z Sean'em, a jeśli o te standardowe to Liz i Max :)
Maria z Michael'em za dużo się kłócili, Issy z Alexem byli za mało romantyczni a Jessiego to wogóle nie lubiłem :)

User avatar
Emila
Nowicjusz
Posts: 104
Joined: Sun Feb 13, 2005 8:54 pm
Location: Bydgoszcz

Re: Ulubiona Para

Post by Emila » Wed Sep 26, 2007 9:56 pm

Michał wrote:Maria z Michael'em za dużo się kłócili
Bo prawdziwy związek,to nie tylko słodkie (za przeproszeniem) pierdzenie sobie wzajemnie.

I skąd przyszło Ci do głowy stwierdzenie,że Isabel i Alex byli mało romantyczni. :shock:

Kyle i Tess nie mieli prawa bytu jako para ponieważ kochali się jak rodzeństwo,a te flirty to była mała fascynacja i odskocznia od kosmicznego chaosu.

Co do Jesse'go to popieram. ;)
"Now you're flirting with death
you think then the hurting will stop
But your life is so damn precious
and has only just begun"...

Michał
Gość
Posts: 58
Joined: Sun Sep 02, 2007 2:02 pm

Re: Ulubiona Para

Post by Michał » Fri Sep 28, 2007 12:49 pm

A a propos Tess i Kyle'a to mogliby stworzyć związek, bo pasowali razem (tak mi się przynajmniej wydaje); można było ten wątek pociągnąc dalej, wówczas każda z osób z Królewskiej Czwórki miałaby ziemskiego partnera :)
Issy i Alex mieli się ku sobie zbyt późno, dlatego z pewnością nie mogli w pełni rozwinąć skrzydeł :) Chodzi o to, że zanim wkradła się do ich związku namiętność, to Liz z Maxem i Maria z Michaelem byli już w pełni zaangażowani. Dopiero w II sezonie zaczęli poważny związek, który nie przetrwał zbyt długo z powodu śmierci Alexa. Dlatego lepszym rozwiązaniem byłaby kontynuacja serialu w III sezonie bez Jessiego tylko z Alexem. Wówczas możnaby było uniknąć kiepskiego (wg mnie) rozwiązania z Jessim, który nie opuścił z bohaterami Roswell. Bardzo fajnie by to wygladało, o wiele lepiej niż to wymyślił Katims & Company. Liz z Maxem, Maria z Michaelem, Issy z Alexem i Tess z Kylem. Ale niektórzy mogliby to uznać za zbyt oczywistą idylle :tak:

User avatar
Graalion
Mroczny bóg
Posts: 2018
Joined: Sat Jul 12, 2003 8:10 pm
Location: Toruń, gdzie 3 małe kocięta tańczą na kurhanach swych wrogów
Contact:

Re: Ulubiona Para

Post by Graalion » Sat Sep 29, 2007 8:11 pm

Moim zdaniem takie właśnie były plany twórców, że Tess miała być z Kyle'em. Było to widać po niektórych scenach (niezapomniana mina Kyle'a, gdy Tess powiedziała że nie ma nic przeciwko seksowi z nim). Ale Colin oczywiście wszystko zepsuł odchodząc z serialu, co twórcy wykorzystali do wkopania Tess w morderstwo i ciążę. No i rozpadły się die pary, ech.
"Please, God, make everyone die. Amen."
Wieczorny pacierz Scratch'a ("PvP")

User avatar
gosiek
Fan
Posts: 541
Joined: Sat Sep 27, 2003 10:33 am
Location: Radom
Contact:

Re: Ulubiona Para

Post by gosiek » Sat Sep 29, 2007 8:25 pm

Zgadzam sie z toba Graalion To Wszytsko Przez Nich!! :twisted:
Image

Diesel
Gość
Posts: 24
Joined: Sun Sep 30, 2007 8:34 pm

Re: Ulubiona Para

Post by Diesel » Mon Oct 01, 2007 7:16 pm

Ja tam zawsze stawiam na Liz i Maksa ale tym razem przelamie moj stereotyp.
Moja opinia brzmi nastepująco:
Michael i Maria to moja ulbiona para. Ich kłótnie były czasem po prostu niemożliwe jeśli wiecie o co mi chodzi.
Roswell 4ever

User avatar
Liz Parker :)
Gość
Posts: 13
Joined: Mon Nov 19, 2007 5:54 pm

Re: Ulubiona Para

Post by Liz Parker :) » Sun Nov 25, 2007 9:15 pm

Max i Liz oczywiście :serce:
Max i Liz 4ever!
MAX & LIZ
"Roswell"

Rebel.
Gość
Posts: 1
Joined: Sun Feb 03, 2008 4:09 pm

Re: Ulubiona Para

Post by Rebel. » Sun Feb 03, 2008 4:34 pm

Ja odświeżę nieco temat i wyznam, że odkąd Tess pojawiła się w Roswell, pokochałam paring Max/Tess. Z Liz było zbyt słodko i tragicznie, a Tess i Max byli moim zdaniem nie do pobicia... Ale każdy ma swoje zdanie ;)

Uwielbiam też Michaela i Marię. kochałam ich rozmowy xD

User avatar
Kassandra
Gość
Posts: 43
Joined: Mon Jul 16, 2007 10:55 am
Location: Kujawy i Pomorze, konkretnie Pałuki
Contact:

Re: Ulubiona Para

Post by Kassandra » Tue Feb 19, 2008 3:52 pm

Liz Parker wrote:Max i Liz oczywiście Max i Liz 4ever!
Rebel. wrote:Uwielbiam też Michaela i Marię. kochałam ich rozmowy xD
W zasadzie z tym się zgodzę. Lubię wszystkie "konwencjonalne" pary. Może Michael i Liz czy Maria i Max fajnie razem wyglądali, ale tylko jako przyjaciele. Byli zbyt różni, by stworzyć związki, a wg mnie przeciwieństwa na dłuższą metę się nie przyciągają. I tu pewni wszystkich zdziwie, ale choć para Alex& Isabel mnie roztkliwiali, to zdecydowanie bardziej Isabel pasowała do Jessiego. Uważam, że jakby Alex nie umarł, a w serialu pojawił się Jessie, dziewczyna wybrałaby jednak prawnika.
What's it like when you die?
Do you live on in memories?(...)
The jealous guy gives you the nod
Did you disappoint your God?

Image

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 569
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Ulubiona Para

Post by MAX EVANS » Thu Feb 04, 2010 1:52 pm

Max i Liz w moim przypadku inaczej być nie może :D
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Beauty_Has_Come
Zainteresowany
Posts: 407
Joined: Mon Feb 01, 2010 6:37 pm
Location: Kraina baśni

Re: Ulubiona Para

Post by Beauty_Has_Come » Tue Feb 09, 2010 9:16 pm

Wszystkie klasyczne roswelliańskie pary:

- Liz i Max (dreamerka, wiadomo :wink: )
- Michael i Maria (z nimi nie sposób się nudzić)
- Isabel i Alex (lubię, jak patrzą w gwiazdy)

Czego nie lubię w serialach, to sytuacji, gdy przez wszystkie serie każdy spotyka się z każdym. Cóż, może to trochę uogólnienie, ale często w wielosezonowych serialach tak właśnie jest. Ja natomiast przyzwyczajam się do pierwszego "rozdania par" i każda zmiana mnie drażni ;)
Image

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 3 guests