Chcesz wygrać randkę z Sawyerem? Zgłoś się do nas!

Rozmowy o serialu Zagubieni

Moderator: Olka

Post Reply
T.O.M.A.S.Z
Nowicjusz
Posts: 73
Joined: Fri Jul 30, 2004 11:07 am
Contact:

Chcesz wygrać randkę z Sawyerem? Zgłoś się do nas!

Post by T.O.M.A.S.Z » Tue Dec 27, 2005 6:39 pm

W sumie to nie zakładałem nigdy tematu, więc zawsze musi być ten pierwszy raz. Ostatno był artykulik o bad boysach i jestem ciekaw co zrobiłabyś ( no albo zrobiłbyś :-O ) aby udać się na randkę z Sawyerem.
Firma "Niemożliwe do zrobienia" ma dla was niepowtarzalną ofertę, wszystko co powinno się zrobić to napisać to do czego posunełabyś się aby wygrać tę randkę. ( Pomysł zaczerpnięty od anglojęzycznych kolegów ale poprostu z czystej ciekawości chcę zobaczyć co wy na to)
Last edited by T.O.M.A.S.Z on Tue Dec 27, 2005 9:02 pm, edited 1 time in total.
" Well, it's all a mystery, that's all I can say. That's my honest opinion. A mystery..."-James Saunders Alas poor Fred.

Image

User avatar
Athaya
Zainteresowany
Posts: 298
Joined: Sun Jun 20, 2004 2:14 pm
Location: Kalisz

Post by Athaya » Tue Dec 27, 2005 6:48 pm

:haha: No cóż. Jakoś tego u nas nie widzę choć pomysł ciekawy
Image

T.O.M.A.S.Z
Nowicjusz
Posts: 73
Joined: Fri Jul 30, 2004 11:07 am
Contact:

Post by T.O.M.A.S.Z » Thu Dec 29, 2005 1:34 pm

Widze, że cudowny temat ściągniety z amerykańskiego forum was nie rusz. To mże chociaż powiecie jak podoba wam się ten obrazek z Sawyerem.
" Well, it's all a mystery, that's all I can say. That's my honest opinion. A mystery..."-James Saunders Alas poor Fred.

Image

nilay

Post by nilay » Fri Dec 30, 2005 8:14 pm

co bym zrobila?WSZYSTKO :twisted: :D i co,i co,wygralam ,wygralam??????? lol 8)

stokrotka
Gość
Posts: 4
Joined: Sun Mar 12, 2006 9:50 am

Post by stokrotka » Sun Aug 06, 2006 11:18 pm

a że nikt nie jest chętny ja wygrywam :D hehe

User avatar
gizol
Pleciuga
Posts: 82
Joined: Tue Apr 04, 2006 3:27 pm
Location: Sanok

Post by gizol » Fri Sep 08, 2006 3:24 pm

Mie on jakoś nie pociąga :D
Roswell było, jest, i będzie zachowane na zawsze w naszych sercach ;D

User avatar
Olga
Gość
Posts: 38
Joined: Thu Apr 01, 2004 5:35 pm
Location: Lyck
Contact:

Post by Olga » Fri Sep 08, 2006 9:15 pm

jak to nie? :P

Sawyer jest praktycznie jedynym facetem w serialu. proste.
więc azeby ruzruszać temacik, napiszę zeby umówić się z nim na randkę zjadłabym kaszankę. serio. to jest najgorsze paskudztwo na swiecie, ale czego się nie robi................
Wierzysz w anioły?
To uwierz w wampiry.
Uwierz we mnie.
Są gorsze rzeczy na ziemii...

User avatar
gizol
Pleciuga
Posts: 82
Joined: Tue Apr 04, 2006 3:27 pm
Location: Sanok

Post by gizol » Thu Sep 14, 2006 3:23 pm

Po pierwsze: ja jestem facetem i nie jestem odmiennej orientacji seksualnej :oops:
Po drugie: sojer nie jest jedynym facetem w tym filmie. Jest zato thórzem i tyle, gdy inni narażają życie by zgłębić tajemnice wyspy, on sobie siedzi na plaży i nic nie robi
:evil: :evil:
Po trzecie: kaszanka jest dobra, a jak ci nie pasi to niejedz, schudniesz przynajmniej :lol: :lol: :lol:
Roswell było, jest, i będzie zachowane na zawsze w naszych sercach ;D

User avatar
Olga
Gość
Posts: 38
Joined: Thu Apr 01, 2004 5:35 pm
Location: Lyck
Contact:

Post by Olga » Thu Sep 28, 2006 10:24 pm

1. to że jesteś facetem, wcale nie oznacza, że nie możesz doceniać męskości, urody itp innych mężczyzn. ale jeśli Cię uradziłam, to przepraszam, nie miałam takiego zamiaru.

2. dla mnie sawyer jest jedynym facetem na wyspie. bo lubię takich facetów jak on. co jednak nie oznacza ze reszta to transwestyci czy inni dewianci.
w dodatku nie jest tchórzem, tylko egoistą. (ergo jest prawdziwym facetem - taka mała dygresja życiowo-filozoficzna) chociaż w końcu zawsze robił to, co należało zrobić...

3. warunkiem wygrania randki było zrobienie czegoś, czego nigdy się nie robi, z różnych powodów. przesunięcie się do jakiejś granicy.
śmiechem żartem napisałam o kaszance, bo jej niecierpię i za nic w świecie bym jej nie zjadła. co jednak nie oznacza, ze w ogóle zjadliwa nie jest. jak komuś smakuje to prosze bardzo - nie bronie.

zadowolony?


czy z braku konkurencji mogę uważać się za zwyciężczynię konkursu randkowego? :)
Wierzysz w anioły?
To uwierz w wampiry.
Uwierz we mnie.
Są gorsze rzeczy na ziemii...

User avatar
gizol
Pleciuga
Posts: 82
Joined: Tue Apr 04, 2006 3:27 pm
Location: Sanok

Post by gizol » Fri Dec 01, 2006 3:00 pm

Od razu jest mi lepiej:)
Roswell było, jest, i będzie zachowane na zawsze w naszych sercach ;D

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 0 guests