T: September and other sorrows [by Cherie]

Piszesz? Malujesz? Projektujesz statki kosmiczne? Tutaj możesz się podzielić swoimi doświadczeniami.

Moderators: Olka, Hotaru, Hotori, Hypatia

User avatar
tigi
Zainteresowany
Posts: 372
Joined: Fri Aug 01, 2003 6:30 pm
Location: Poznań
Contact:

T: September and other sorrows [by Cherie]

Post by tigi » Sat Feb 21, 2004 8:40 pm

Author: Cherie
Title: September And Other Sorrows
Category: AU PG13 Max and a kindred spirit
Disclaimer: Don't own nobody
Summary: Set fifty years in the future. This is a story about Max and a woman who learns a secret, and finds that magic place in her heart that we all have. And the wonder that all things are possible if only we believe.



Rozdział pierwszy
Last edited by tigi on Sat Aug 07, 2004 10:57 pm, edited 3 times in total.

User avatar
Ela
Fan...atyk
Posts: 1844
Joined: Tue Jul 15, 2003 5:55 pm

Post by Ela » Sat Feb 21, 2004 9:07 pm

To piękne opowiadanie, w moim rankingu jedno z bardziej wzruszających i takie nad którym warto pomyśleć nad kolejami losów nie tylko naszych bohaterów.
Życzę powodzenia :P

Lyss
Pleciuga
Posts: 618
Joined: Tue Dec 09, 2003 10:24 pm
Location: Swiar wampirow..raj dla kriw, pieklo dla smiertelnikow
Contact:

Post by Lyss » Sun Feb 22, 2004 3:13 am

pieknie sie zapowiada..czekam na dalsze czesci :)

User avatar
Lizziett
Fan
Posts: 1000
Joined: Mon Aug 25, 2003 11:48 pm
Location: Kraków

Post by Lizziett » Sun Feb 22, 2004 10:19 am

Dzięki tigi, wiesz że to jedno z moich ukochanych opowiadań, takie na którym- nie wstydzę sie powiedzieć- płakałam jak bóbr :cry:
Czekam na kolejne rozdziały.
"I know who you are. I can see you. You're swearing now that someday you'll destroy me. Far better women than you have sworn to do the same. Go look for them now." (Atia)

""You...have...a rotten soul" (Cleopatra)

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Post by zajavka » Sun Feb 22, 2004 12:34 pm

Tigi, dzięki za tłumaczenie. Fajnie, że są ludzie, którym chce się to robić, dostarczając niedokształconemu kolektywowi, którym jestem ja :roll: porcji następnej dobrej lektury. Dzięki
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

User avatar
lizzy_maxia
Fan
Posts: 888
Joined: Fri Jul 25, 2003 10:01 am
Location: Łódź, my little corner of the world...
Contact:

Post by lizzy_maxia » Tue Feb 24, 2004 6:32 pm

Popieram Zajavkę, dzięki, Tigi za tłumaczenie, opowiadanie zapowiada się ciekawie, już nie mogę się doczekać, kiedy Carla odwiedzi poczciwego Maxia :wink: ...No i co się stało, że go zamknęli? Co się stało z Liz i resztą? Mam nadzieję, że wyjaśni się wszystko w następnych częściach :)

User avatar
tigi
Zainteresowany
Posts: 372
Joined: Fri Aug 01, 2003 6:30 pm
Location: Poznań
Contact:

Post by tigi » Tue Feb 24, 2004 8:36 pm

Teraz mam ciężkie dni w szkole, ale obiecuję jak najszybciej zamieścić drugą cześć, muszę tylko ją wklepać do komputera i nanieść małe poprawki.

Lyss
Pleciuga
Posts: 618
Joined: Tue Dec 09, 2003 10:24 pm
Location: Swiar wampirow..raj dla kriw, pieklo dla smiertelnikow
Contact:

Post by Lyss » Tue Feb 24, 2004 8:40 pm

poczekamy tak dlugo jak trzeba :)

User avatar
maddie
Fan
Posts: 970
Joined: Sat Jul 12, 2003 5:47 pm
Location: Kostrzyn k/Poznania
Contact:

Post by maddie » Wed Feb 25, 2004 4:42 pm

Zainteresowało mnie. Dzięki, że to tłumaczysz, bo widzę po powyższych komentarzach, że to ff jest tego wate. A na następny odcinek poczekam jak długo będzie trzeba. (Chociaż im szybciej tym lepiej)
Image

User avatar
tigi
Zainteresowany
Posts: 372
Joined: Fri Aug 01, 2003 6:30 pm
Location: Poznań
Contact:

Post by tigi » Mon Mar 01, 2004 1:04 pm

Rozdział drugi

Dziękuje Eli i Lizziett za pomoc przy niektórych fragmentach.
Last edited by tigi on Sat Aug 07, 2004 10:57 pm, edited 2 times in total.

User avatar
maddie
Fan
Posts: 970
Joined: Sat Jul 12, 2003 5:47 pm
Location: Kostrzyn k/Poznania
Contact:

Post by maddie » Tue Mar 02, 2004 9:49 am

Max Evans stary... Czyżby FBI, albo coś tam puścilo go i pozwoliło nie być u niech dlatego, że nie mówił? Czy gdyby się odezwał zacisnęli na nim znowu swoje łapy?
Czekam na cd.
Image

User avatar
tigi
Zainteresowany
Posts: 372
Joined: Fri Aug 01, 2003 6:30 pm
Location: Poznań
Contact:

Post by tigi » Fri Apr 02, 2004 9:03 pm

Po miesiacu przewy pojawia się nowa część. mam nadzieje że wam się spodoba. W imieniu autorki i swoim proszę o komentarze.Rozdział trzeci
Last edited by tigi on Sat Aug 07, 2004 10:58 pm, edited 2 times in total.

User avatar
Ela
Fan...atyk
Posts: 1844
Joined: Tue Jul 15, 2003 5:55 pm

Post by Ela » Fri Apr 02, 2004 9:29 pm

No, tigi...już poszło lepiej, prawda ? Dzięki Tobie wracają wspomnienia, kiedy pierwszy raz czytałam, a właściwie chłonęłam September...Wzruszenie i łzy na końcu...Inny styl pisania nadaje mu dodatkowych walorów.Ciekawa jestem co Cię w nim ujęło, że pochyliłaś sie akurat nad tym opowiadaniem. Przeczytałaś go do końca ?
Last edited by Ela on Sat Apr 03, 2004 9:03 pm, edited 1 time in total.
Image

User avatar
Dzinks
Starszy nowicjusz
Posts: 163
Joined: Fri Jan 16, 2004 1:42 pm
Location: Przemyśl
Contact:

Wow

Post by Dzinks » Sat Apr 03, 2004 8:29 pm

No tak zapomniałam o tym zupełnie, bardzo mi się podoba to tłumaczenie, jestem na etapie czytania Objawienia, jak zwykle zacofana.Trzymaj tak dalej Tigi i pisz jeszcze lepiej :D
Mon cher Tu dois attender pour le aveu ...[...]Bo kocham go całym sercem , umieram kiedy nie ma go przy mnie , moja bluzka przykleja się do mojego spoconego ciała, kiedy on mnie dotyka[...]Głowa w lodówce

User avatar
tigi
Zainteresowany
Posts: 372
Joined: Fri Aug 01, 2003 6:30 pm
Location: Poznań
Contact:

Post by tigi » Sun Apr 04, 2004 12:57 pm

Przeczytałam je do końca, ale bez sprawdzanie niektórych słów w słowniku, więc teraz tłumacząc odkrywam na nowo treść opowiadania, na nowo się nim zachwycam.Ujęło mnie w nim że choć jest krótkie, jest prześlicznie napisane, piękne. Wzruszające.To jest jedna z wersji jaką przeszłość mógł mieć Max.

User avatar
Lizziett
Fan
Posts: 1000
Joined: Mon Aug 25, 2003 11:48 pm
Location: Kraków

Post by Lizziett » Sun Apr 04, 2004 3:11 pm

Dzięki tigi, coraz lepiej ci idzie, niedługo dojdziesz do perfekcji :PTo najpiekniejsze krótkie opowadanie jakie czytałam....kocham je, bo jest w nim zarówno ból, jak i nadzieja, strach i ocalenie, klęska i wybaczenie...i co najbardziej zaskakuje, to myśl, że pomimo tego iż jego życie było piekłem, w Maxie nie ma cienia goryczy, nienawiści, zwątpienia...nadzieja wciąż się w nim tli...i jeszcze więź pomiędzy nim a Carlą....skąd się wzięła? Musiałabym zaspoilerować...ale dla mnie był to niezwykły zbieg okoliczności, coś co mozna śmiało określić jako cud...piękne.
"I know who you are. I can see you. You're swearing now that someday you'll destroy me. Far better women than you have sworn to do the same. Go look for them now." (Atia)

""You...have...a rotten soul" (Cleopatra)

User avatar
tigi
Zainteresowany
Posts: 372
Joined: Fri Aug 01, 2003 6:30 pm
Location: Poznań
Contact:

Post by tigi » Tue Apr 27, 2004 7:38 pm

Wreszcie mogę zamieścić kolejny rozdział. Życzę miłego czytania. :wink:

Rozdział czwarty
Ps. Teraz postaram sie częściej zamieszczać następne części.
Last edited by tigi on Sat Aug 07, 2004 10:59 pm, edited 2 times in total.

User avatar
Dzinks
Starszy nowicjusz
Posts: 163
Joined: Fri Jan 16, 2004 1:42 pm
Location: Przemyśl
Contact:

Post by Dzinks » Tue Apr 27, 2004 8:08 pm

Tigi czego tak mało dałaś , spodziewałam sie czegoś większego, a tu tylko tyle. Ciągle wiele niewyjaśnionych spraw.
- Nie wiem kiedy się urodziłem w moim poprzednim życiu i nie znam daty swojej śmierci...To fakt – ciągnie – byłem adoptowany i technicznie nigdy się nie urodziłem.
Hm cóż to może znaczyć? Bardzo mi się podoba to tłumaczenie w twoim wykonaniu :lol:
Mon cher Tu dois attender pour le aveu ...[...]Bo kocham go całym sercem , umieram kiedy nie ma go przy mnie , moja bluzka przykleja się do mojego spoconego ciała, kiedy on mnie dotyka[...]Głowa w lodówce

User avatar
Renya
Fan
Posts: 524
Joined: Fri Dec 12, 2003 12:17 am
Location: Brwinów
Contact:

Post by Renya » Wed Apr 28, 2004 9:25 pm

Wyobrażenie sobie Maxa jako starszego człowieka i to w dodatku w wariatkowie trudne nie jest, ale co doprowadziło do takiej sytuacji? Co wydarzyło się w jego przeszłości, co Liz i pozostałymi? I te wrześniowe zniknięcia. W tym opowiadaniu jest wiele ciekawych, niewykorzysanych wcześniej wątków. I ten klimat, tajemnice, mroczne korytarze - robią odpowiednie wrażenie.

User avatar
tigi
Zainteresowany
Posts: 372
Joined: Fri Aug 01, 2003 6:30 pm
Location: Poznań
Contact:

Post by tigi » Thu May 20, 2004 2:24 pm

Po długiej przerwie zamieszczam kolejny rozdział. Nastepny zamieszcze jutro, ale potem będziecie musieli dłuzej poczekać na dalszą części, ponieważ mam troche trudny teraz okres w szkole, niedługo wycieczkę i sam rozdział nie jest łatwy do przetłumaczenia.Ale teraz zapraszam do czytania :P
Rozdział piąty
Ps. Bardzo serdecznie dziękuję Eli za poprawki w tym i nastepny rozdziale.
Last edited by tigi on Sat Aug 07, 2004 11:00 pm, edited 4 times in total.

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests