The River runs through it - Razamanaz + obrazek !

Piszesz? Malujesz? Projektujesz statki kosmiczne? Tutaj możesz się podzielić swoimi doświadczeniami.

Moderators: Olka, Hypatia, Hotaru, Hotori

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Sun Sep 04, 2005 12:03 pm

Dzięki kotek, że mnie pocieszasz, ale czasami szlag mnie trafia z tymi wątkami... :evil: W każdym razie jestem wdzięczna za wsparcie. W sumie to sama wiem, że nie mam się co martwić , ponieważ mam czyste sumienie- wszystko co wymyslam , wymyslam sama, a to, że ktoś wcześniej publikuje ...no cóż, nic na to nie poradzę. :roll:

Zaraz wrzucę obrazek.
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Sat Sep 10, 2005 4:27 pm

Image

Image

Pierwszy obrazek do fanart do Błęktinej Rapsodii , skleciłam go z dwóch gotowych już fanartów , które znalazłam na stronie DDD. I nie jest to oczywiście jedyny i ostateczny fanart do serii, poniewaz nie ma na nim jeszcze syna Maxa . A synkiem Maxa w tej serii jest pokazan na drugim zdjęciu Josh Hartnett :cheesy: No, i brak jeszcze ucieleśnienia córki Khivara.

Jeszcze tylko wspomnę, że do miejsc ackji w Rzece dołącza Alaska.
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Fri Sep 16, 2005 4:14 pm

Hmm...wiem już kiedy umieszczę Rzekę. To będzie około środka kolejnych wakacji(tych co będą), bo wtedy uporam się m.in z pewnymi wątpliwościami dot. języka antarskiego. W każdym razie wszelkie pozostałe szczegóły są juz opracowane, łącznie z każdym dialogiem i sceną.

Na koniec pragnę coś bardzo wyraznie podkreślić, chociaż wiem, że wy i tak nie pochwalacie tego mojego przejmowania się :wink: Chodzi o to- te wszystkie napomknięcia o wątkach, moich wątpliwościach...Chciałabym żebyście dokładnie wiedzieli z czego to wynikło. Otóż zaczęło się od mojej dyskusji z Nan sprowokowanej tym, że nasze niektóre pomysły były zupełnie niezależnie od nas- zbieżne. Ja zaczęłam więc -od około czerwca tego roku- na bieżąco opowiadać Nan o swoich wątkach, scenach itp. I zdradziłam jej wszystko co zrodziło się w mojej głowie już ponad rok temu. Teraz wiem, że być może zle zrobiłam, bo na dobra sprawę nikomu to nie było potrzebne...a dla mnie pozostał pewien psychiczny dyskomfort. Oczywiście nie mam obaw, że coś zostanie ściągnięte, nic z tych rzeczy, ale...w każdym razie chyba to nie był dobry krok tak o wszystkim mówić. No -to się wywnętrzyłam :wink:
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Thu Nov 17, 2005 7:46 pm

do miejsc-zapmnialam o jeszcze jednym-San Francisco.
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest