T: Finding Ulysses [by Peachykin] - cz. 5

Piszesz? Malujesz? Projektujesz statki kosmiczne? Tutaj możesz się podzielić swoimi doświadczeniami.

Moderators: Olka, Hypatia, Hotaru, Hotori

User avatar
caroleen
Zainteresowany
Posts: 374
Joined: Fri Apr 16, 2004 5:22 pm
Location: Warszawa
Contact:

Post by caroleen » Thu Aug 11, 2005 12:14 pm

cieszę się z kolejnej części, choć dopiero teraz do niej zajrzałam. zauważyłam ciekawą rzecz- polarki na ogół aż kipią namiętnością pomiędzy Michaelem i Liz 8)
szalenie podobało mi się, jak Michael obserwował Liz w swoim mieszkaniu- karzełka w bluzie hokejowej, nucącego kawałki Metaliki. mam tę scenę przed oczami...rewelacja :cheesy: dzięki Galadrielo za tłumaczenie. czekam na ten pocałunek... znaczy na ciąg dalszy :cheesy:

Ach, tak przy okazji... Billie Holiday to kobieta :twisted:
Image

User avatar
femii
Zainteresowany
Posts: 479
Joined: Sat Dec 17, 2005 11:17 pm
Location: Stockholm
Contact:

Re: T: Finding Ulysses [by Peachykin] - cz. 5

Post by femii » Mon Mar 28, 2011 12:05 pm

Szkoda, że Galadriela nie skończyła tłumaczenia. Właśnie przeczytałam oryginał i jestem pod wrażeniem. Niesamowicie opisane postacie. Mała Lexi jest po prostu cudowna. I zmiana jaka następuje w Maxie to coś czego brakuje niektórym Polarką. Nie zapominając o rewelacyjnych dialogach pomiędzy Michaelem i Kylem. Całość jest po prostu tak piękna iż wiem, że nie raz wrócę do tego opowiadania.
I thought our story was epic, you know, you and me. Spanning years and continents. Lives ruined, bloodshed. EPIC.

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: Google [Bot] and 1 guest