Jakie jest wasze życiowe motto???

Poznajmy się bliżej...

Moderators: ciekawska_osoba, lizzy_maxia

inti
Fan
Posts: 681
Joined: Sun Dec 21, 2003 3:03 am
Location: wawa centralna, peron 2, sektor 3

Jakie jest wasze życiowe motto???

Post by inti » Sun Apr 04, 2004 4:53 pm

Czy w swym życiu kierujecie się jakimś mottem?

User avatar
lizzy_maxia
Fan
Posts: 888
Joined: Fri Jul 25, 2003 10:01 am
Location: Łódź, my little corner of the world...
Contact:

Post by lizzy_maxia » Sun Apr 04, 2004 6:01 pm

Wielokrotnie zastanawiałam się, czy mam takie swoje motto i trudno mi było coś takiego znaleźć. Nie dla tego, że żyję bez zasad i z dnia na dzień chwytając każdą chwilę, nie. Po prostu jest tyle trafnie oddających wiele spraw (np. sens życia) sentencji, którymi można się kierować, że naprawdę gdybym chciała, to mogłabym stworzyć z tego jakiś sporych rozmiarów kodeks :wink: Dlatego staram się żyć zgodnie z własnym sumieniem i jeżeli nie chcę czegoś zrobić, to tego nie robię, chyba że zostaję do tego zmuszona :? Ale zawsze - kiedy pytają mnie o motto - mam w pamięci słowa, napisane swego czasu w pamiętniku przez moją ukochaną polonistkę z podstawówki:
"Dobroć jest ważniejsza niż mądrość, a uznanie tej prawdy to pierwszy krok do mądrości".

User avatar
ADkA
Fan
Posts: 555
Joined: Fri Mar 12, 2004 10:07 am
Location: g.Śląsk
Contact:

Post by ADkA » Mon Apr 05, 2004 2:41 pm

Pamiętam , że kiedys siedząc sobie w przychodni zdrowia i myśląc czym się zająć czekając w bardzo dłuuuugiej :wink: kolejce do szanownego pana doktora przeczytałam to:
"Nie ma w życiu sytuacji beznadziejnych, są tylko ludzie nie umiejący sobie z nimi poradzić".
I od tamtego czasu gdy coś wydaje mi nie do przejścia lub gdy mam doła ten zwrot staje mi przed oczami i lżej mi jakoś. :)
"Żal jest potrzebny, żałując swoich pomyłek, uczymy się na błędach. Ale na Boga, nie pozwól, by rządził twoim życiem. Zwłaszcza, że nigdy nie będziesz pewna, że zobaczysz następny wschód słońca."
Hotaru "Freak Nation"

Luca
Starszy nowicjusz
Posts: 247
Joined: Tue Aug 05, 2003 9:58 pm

Post by Luca » Sun Apr 18, 2004 8:21 pm

Sentencje... moge chciec wg nich zyc, ale jak przyjdzie jakis powazny kryzys, to i tak nic nie ma znaczenia... :twisted:
Jedyne czego staram sie trzymac i co mnie pociesza w trudnych sytuacjach to powiedzenie:"Co Cie nie zabije, to wzmocni" :roll:

A na codzien: Festina lente- spiesz sie powoli :twisted: Wiem, ze spozniac sie jest brzydko, ale to moj styl bycias.. :roll: :twisted:

User avatar
Graalion
Mroczny bóg
Posts: 2018
Joined: Sat Jul 12, 2003 8:10 pm
Location: Toruń, gdzie 3 małe kocięta tańczą na kurhanach swych wrogów
Contact:

Post by Graalion » Sun Apr 18, 2004 11:48 pm

Od czasu jak przeczytałem jedną sentencję w "Thorgalu" bardzo ją polubiłem. Brzmi ona: "Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma."
"Please, God, make everyone die. Amen."
Wieczorny pacierz Scratch'a ("PvP")

User avatar
lizzy_maxia
Fan
Posts: 888
Joined: Fri Jul 25, 2003 10:01 am
Location: Łódź, my little corner of the world...
Contact:

Post by lizzy_maxia » Mon Apr 19, 2004 1:46 pm

Graalion wrote:"Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma."
O tak. Moja polonistka często to powtarzała. Jest to chyba dość stare przysłowie, ale o uniwersalnej treści.
Z dawnych lat podstawówki znam jeszcze taki 'wierszyk' o specyficznej konstrukcji:

Być jak mam
być tym kim nie chcę
być a każą
być ważniejsze jest niż
mieć

Wnioski wyciągnijcie sami.

User avatar
maddie
Fan
Posts: 970
Joined: Sat Jul 12, 2003 5:47 pm
Location: Kostrzyn k/Poznania
Contact:

Post by maddie » Mon Apr 19, 2004 4:19 pm

Motto? Chyba nie... A jak już to: Chcieć, nie znaczy mieć., albo Każdy ma swój gust (ale to raczej do mott życiowych nie można dołączać :P)
Image

User avatar
Liz16
Fan
Posts: 534
Joined: Fri Apr 16, 2004 9:10 pm
Location: Warszawa
Contact:

Post by Liz16 » Mon Apr 19, 2004 4:43 pm

Motto......trzeba by się głębiej nad tym zastanowić, ale chyba aż takiego z którym się na 100% identyfikuje to nie ma. Całkiem spoko patrzę na: "jeśli czegoś, bo osiągniesz" - choć niestety nie zawsze, ale często. Inne to "korzystaj z życia" no i "miej marzenia i spełniaj je" - to jest chyba najważniejsze. :D
Image

User avatar
ciekawska_osoba
Fan
Posts: 773
Joined: Sun Jul 13, 2003 11:35 am
Location: Rybnik
Contact:

Post by ciekawska_osoba » Mon Apr 19, 2004 6:15 pm

hehe patrz Syvuś kierujemy się podobnym mottem, ja również wyznaję zasade: "Śpiesz się powoli"

ale najczęściej mottem jakim się kieruję to: "Oby rozum był przy młodości" - motto to usłyszałam najpierw od mamy(ona go używa baaardzo często) a potem od babci(już wiem skąd moja mama je zna), przyznam się, że na początku zupełnie go nie rozumiałam - zrozumiałam dopiero po latach i aż nadziwić się nie mogłam jakie ono trafne.....

Graalion a wiesz, że ja czasem również sięgam po motto, które napisałeś?:wink:
"We shall never forget and never forgive. And never ever fear. Fear is for the enemy. Fear and bullets."
Image

User avatar
Jason_L:W
Gość
Posts: 38
Joined: Sat Apr 24, 2004 8:37 pm
Location: Wysokie Mazowieckie
Contact:

Post by Jason_L:W » Sat Apr 24, 2004 10:33 pm

Jeżeli chodzi o mnie to motta raczej nie mam. Mam swoje zasady których się trzymam, chociash nie zawsze. Naprzykład jedną z moich zasad jest posiadania własnego honoru, nie mogę przepraszać za coś czego nie zrobiłem lub jeżeli się nie czuję winny. Ostatnio złamałem tę zasadę ze względu na przyjaciela. Pokłuciliśmy się i nie z mojej winy jednak tak mi na nim zależy, że poszedłem i przeprosiłem. Swoje motto chciałbym mieć jakies mądre, rozwinięte ..itd. Narazie starczy mi stwierdzenie "Być sobą", w sumie to i je można rozwinąć np. Być sobą bez względu na wszystko" i takie inne, ja jednak uważam, że w dzisiejszym ["cywilizowanym? :roll: "] świecie nie zawsze tak można. Życie z innymi w jednym społeczeństwie to także kompromisy...

Sija :roll:
Czarne biblie spisałem Słowa " Potępienie z zamierzenia " Gorzka prawda zdawała się daleko lepszą od kłamstwa Bo gdy nadzieję obalił rozum Coś się skończyło I Śmierć padła szybko do stóp życia

User avatar
Liz16
Fan
Posts: 534
Joined: Fri Apr 16, 2004 9:10 pm
Location: Warszawa
Contact:

Post by Liz16 » Sat Apr 24, 2004 10:43 pm

Jason_L:W wrote:Narazie starczy mi stwierdzenie "Być sobą", w sumie to i je można rozwinąć np. Być sobą bez względu na wszystko"
Całkowicie się zgadzam Jason z tym mottem, zawsze trzeba być sobą i nie zmieniać się nawet pod naporem znajomych czy kogokolwiek innego.
A co do tej historii z twoim przyjacielem, też taką miałam. Zazwyczaj ja nie przepraszam jak jestem w porządku, ale w tym wypadku stwierdziłam, że nie warto tracić przyjaźni na zasadzie takiej głupoty. Więć przeprosiłam i teraz jest wszystko w najlepszym porządku. :D
Image

Guest

Post by Guest » Sat Apr 24, 2004 10:47 pm

Miło słyszeć. Czyli Ty tak jak ja cenisz sobie najbardziej przyjaźń 2 człowieka. Przyjaźń jest moim zdaniem nawet ważnijsza od miłości. Rozwinę to może w jakims własnym temacie........ :)

Sija 8)

Luca
Starszy nowicjusz
Posts: 247
Joined: Tue Aug 05, 2003 9:58 pm

Post by Luca » Sun Apr 25, 2004 1:09 pm

Janetko- spoznialscy rlz 8) :twisted:

"Byc soba"- ladne motto, ale nie na nasze czasy 8) Moim skromnym zdaniem zyjemy w swiecie manipulacji. Chyba nie trzeba tego bardziej komentowac :roll: Pozdrawiam

User avatar
Liz16
Fan
Posts: 534
Joined: Fri Apr 16, 2004 9:10 pm
Location: Warszawa
Contact:

Post by Liz16 » Sun Apr 25, 2004 8:20 pm

Luca masz rację, że żyjemy w świecie manipulacji. I właśnie w tym rzecz, żeby nie dac się wciągnąć i mimo wszystko zostać sobą, nie próbując utożsamiać się z kimś kim nigdy nie będziemy. Moim zdaniem chyba lepiej zawsze być w swojej skórze, niż udawać kogoś innego.
Image

User avatar
ciekawska_osoba
Fan
Posts: 773
Joined: Sun Jul 13, 2003 11:35 am
Location: Rybnik
Contact:

Post by ciekawska_osoba » Thu Apr 29, 2004 11:06 am

a wiecie ostatnio natknęłam się na takie motto całkiem przypadkiem:

"Bądź uroczy dla swych wrogów,
nic ich bardziej nie złości". Carl Orff


jakby się głębiej nad tym zastanowić to jest w tym sens i się to motto sprawdza.........
"We shall never forget and never forgive. And never ever fear. Fear is for the enemy. Fear and bullets."
Image

User avatar
lizzy_maxia
Fan
Posts: 888
Joined: Fri Jul 25, 2003 10:01 am
Location: Łódź, my little corner of the world...
Contact:

Post by lizzy_maxia » Thu Apr 29, 2004 2:54 pm

Janet, to podobne do zasady, którą stosuję ja - jeśli ktoś mnie zaczepia, przezywa itp., po prostu go olewam, udaję, że nie słyszałam - niech nie ma satysfakcji z tego, że się denerwuję. Ale tak w głębi serca to czasami mam ochotę takiemu delikwentowi pożądnie przyłożyć, żeby raz na zawsze popamiętał :evil:

Moja klasa przygotowała dla nauczyciela historii specjalny prezent z okazji zakończenia roku (żeby o nas zawsze pamiętał, a szczególnie na maturze :P ). Kupiliśmy album i każdy miał obowiązek (tzn. przyjemność :wink: ) wpisać się do niego i wkleić swoje zdjęcie. Przyznam szczerze, że ciężko mi było cokolwiek napisać - w końcu pan profesor jest już 'dorosłym człowiekiem' i to raczej nam - młodym, zaczynającym "nową drogę życia" potrzebne były by jakieś mądre, życiowe rady. W końcu jednak wybrałam myśl Alberta Einsteina, którą dawno dawno temu przeczytałam w jednej z pracowni w mojej podstawówce:

"Są dwa sposoby na życie: pierwszy to żyć z myślą, że cudów nie ma. Drugi to żyć myśląc, że wszystko jest cudem"

A na koniec, w ramach bonusika :wink: mam coś dla marzycieli, takich jak ja:

"Marzenia zwykle się spełniają, ale nie tak i nie wtedy, kiedy tego pragniemy" (Maria Dąbrowska)

Może w związku z tym warto by było zastanowić się przez chwilę, czy warto żyć marzeniami? Ale to już kwestia do rozstrzygnięcia w innym temacie. Dziękuję za uwagę 8)

User avatar
maddie
Fan
Posts: 970
Joined: Sat Jul 12, 2003 5:47 pm
Location: Kostrzyn k/Poznania
Contact:

Post by maddie » Thu Apr 29, 2004 6:43 pm

Luca wrote:Janetko- spoznialscy rlz 8) :twisted:
Popieram :twisted: :wink: i przyłączam się do "klubu".
Image

Xander
Fan
Posts: 700
Joined: Sat Aug 16, 2003 6:49 pm

Post by Xander » Fri Apr 30, 2004 9:12 pm

"Nie traktuj życia zbyt powaznie... bo i tak nie wyjdzies z niego żywy"

"So F******* what ?"

"Trzeba być kozakiem jak Legolas !"

User avatar
Renya
Fan
Posts: 524
Joined: Fri Dec 12, 2003 12:17 am
Location: Brwinów
Contact:

Post by Renya » Fri Apr 30, 2004 9:32 pm

To zna chyba każdy "Jutro jest świeże i wolne od błędów" ("Ania z ZW"). Cokolwiek zrobię źle, cokolwiek złego mi się przydarzy, wiem, że następny dzień będzie zupełnie inny, niepodobny. Mogę naprawić to co sknociłam lub przeprosić, może mnie spotkać coś wspaniałego. Takie podejście ułatwia życie, nie mówiąc o tym, że przesadnie się nie stresuję.

A drugie motto to "nie oceniaj ludzi" po pozorach, wg siebie. Opinie o innych osobach "wydaję" wtedy, gdy naprawdę je poznam, gdy widziałam je w rożnych sytuacjach.

I ostatnia "milczenie jest złotem" - szczególnie wtedy, gdy jestm wściekła, zła trzymam język na wodzy. Nie chcę powiedzieć czegoś czego nie da się wymazać z pamięci. Przeprosić zawsze można, ale tego co się powiedziało nie da się cofnąć.

User avatar
Graalion
Mroczny bóg
Posts: 2018
Joined: Sat Jul 12, 2003 8:10 pm
Location: Toruń, gdzie 3 małe kocięta tańczą na kurhanach swych wrogów
Contact:

Post by Graalion » Fri Apr 30, 2004 10:21 pm

"Mózg jest najbardziej przecenianym z ludzkich organów"

"Jeżeli myślisz, że jest dobrze mylisz się - jest źle. Jeżeli myślisz, że jest źle też się mylisz - jest jeszcze gorzej"

"Cynizm to udana próba zobaczenia świata jakim jest on w rzeczywistości"

"Na początku był chaos... i tak już zostało"

"Prawda leży zazwyczaj pośrodku, najczęściej bez nagrobka."

"Wal i uciekaj!"
(przysłowie goblinów)
"Please, God, make everyone die. Amen."
Wieczorny pacierz Scratch'a ("PvP")

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests