Skąd się biorą Polarki?

Forum poświęcone bohaterom serialu

Moderator: Galadriela

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Skąd się biorą Polarki?

Post by zajavka » Fri Oct 17, 2003 7:22 pm

Temat mówi sam za siebie :wink: zawsze mnie zastanawiało. Ja jako zdeklarowana fanka candy nie mogę tego pojąć. Skąd pomysł aby połączyc Michaela i Liz. Czy to słuszny pomysł? I jak by wyglądało ich wspólne życie :twisted: Co o tym sądzicie ??? Napiszcie
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

User avatar
maddie
Fan
Posts: 970
Joined: Sat Jul 12, 2003 5:47 pm
Location: Kostrzyn k/Poznania
Contact:

Post by maddie » Fri Oct 17, 2003 10:31 pm

Hmmm... Nie jestem polarkową fanką, tylko dreamerką, ale zanim jeszcze trafiłam na strony roswell, zastanawiałam się czy z Liz i Michaela byłąby dobra para (wtedy nie wiedziałam że coś takiego jak polarki istnieją) .
I stwierdziłąm że nawet tak, dlatego że tak jakby przeciwieństwa się przyciągają :wink: Ona delikatna pełna uczuć, on zamknięty w sobie, ale mimo wszystko także o wielkim sercu. Nie wiem czy to dobrze pojmuję, ale przyznam się, że gdyby głębiej pomyśleć, to coś w tym jest.

PS. Nie zmieniłam się. Wciąż jestem zapaloną dreamerką :wink:
Image

User avatar
piter
Wieczna zrzęda
Posts: 1724
Joined: Thu Aug 07, 2003 2:57 pm
Location: warszawa
Contact:

Post by piter » Fri Oct 17, 2003 10:44 pm

hmm.. ja tez nie jestem polarkowa fanka... z drugiej strony nie jestem tez dreamerka ani fanka candy..
ale polarki biora sie z brzucha mamy... 8)
dzien dobry. jestem piter i wszystkich lubie.

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Post by zajavka » Sat Oct 18, 2003 4:59 pm

....podobnie jak dreamerki i candy :D ....
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Sat Oct 18, 2003 5:15 pm

Jestem fanką polarków... i mówiąc szczerze to sama nie wiem, kiedy się to we mnie zrodziło... :?: A już wiem. Napisałam fan i tak sie zaczęło. I tak tez zostało. Nie mam nic przeciwko tradycyjnym Dreamers czy Candy, ale jednak Polarki coś w sobie mają. Nie potrafię tego wyjaśnić...
Image

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Sat Oct 18, 2003 5:20 pm

Polarki biorą sie od tego,że każdy...tzn. nie każdy ale niektóre osoby,chciały by aby Liz i Michael byli parą.Moim zdaniem to dobrze że istnieją polarki, i te inne, bo to uzupełnia Roswell.Ja jestem tak jak _liz zapaloną polarką, i nic tego nie zmieni.Liz i Michael są jak "ogień i woda"
czyli jak to ujęła maddie są przeciwieństwami.Psuja do siebie idealnie.
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

User avatar
Hotaru
Fan...atyk
Posts: 1081
Joined: Sat Jul 12, 2003 7:58 pm
Location: Krasnalogród ;p
Contact:

Post by Hotaru » Sat Oct 18, 2003 5:31 pm

Ja jestem tak jak _liz zapaloną polarką, i nic tego nie zmieni.
Ciekawe, bo ja też.... U mnie zaczęło się od przeczytania kilku historii, tematów na forum. Pomysł pozostał w głowie, a im dłużej tam siedział, tym większe spustoszenie tam czynił.... no i się zaczęło.
Image

Asia
Zainteresowany
Posts: 426
Joined: Sat Jul 26, 2003 7:26 pm
Location: Zabrze

Post by Asia » Sat Oct 18, 2003 5:35 pm

a skad nazwa?
THERE'S TRUTH TO EVERY RUMOR

User avatar
Hotaru
Fan...atyk
Posts: 1081
Joined: Sat Jul 12, 2003 7:58 pm
Location: Krasnalogród ;p
Contact:

Post by Hotaru » Sat Oct 18, 2003 5:49 pm

Nazwę wymyślili angielscy fani, jego historia wiąże się właśnie z przeciwieństwami Liz - Michael. Przeciwne bieguny się przyciągają. A przynajmniej tak słyszałam o genealogii nazwy.
Image

User avatar
Doreen
Starszy nowicjusz
Posts: 211
Joined: Sat Sep 20, 2003 11:54 am
Location: Poznań
Contact:

Post by Doreen » Sat Oct 18, 2003 9:43 pm

Skąd się biorą?? Przede wszystkim z bujnej wyobraźni :D
Ja np. oglądając Roswell najbardziej lubiłam parę Maxa i Liz i nadal jestem ich niepoprawną fanką. Ale gdy zaczęłam czytać różne fanficki związane z serialem to wpadło mi w ręce pewne polarkowe opowiadanko. I tak mi się ono spodobało że wpadłam na amen :P Od tamtej pory jestem zarówno Dreamerką jak i Polarką :D Dziwne, prawda? A jednak, da się to pogodzić :)

User avatar
Galadriela
Zainteresowany
Posts: 333
Joined: Sun Jul 13, 2003 1:41 pm
Contact:

Post by Galadriela » Sun Oct 19, 2003 10:15 am

Fanką Polarków, stałam się po przeczytaniu kilka opowiadanek (dzięki Janetka). Na początku było to trochę dziwne, ale w miarę jak czytałam,
np. Mislead Belief, coraz bardziej podobał mi się ten wątek. A już po przeczytaniu wszystkich opowiadanek na Desert Dwellers ...
Image

User avatar
ciekawska_osoba
Fan
Posts: 773
Joined: Sun Jul 13, 2003 11:35 am
Location: Rybnik
Contact:

Post by ciekawska_osoba » Thu Dec 11, 2003 9:17 am

Skąd sie biorą Polarki? Hmm zajavko świetny temat, pewnie stąd skąd się wzięły Candy i Dreamers. :wink:

Ja wpadłam podczas odcinka "Missed" i do tej pory szukałam w serialu choćby najmniejszych wzmianek o tej parze, Katims jednak nie pozwolił sobie na takie popuszczenie fantazji, a szkoda.
Ja nie lubię tego co zwykłe, tego co jest utarte i takie akuratne, nie lubię tego co jednostajne.
para Polar właśnie taka nie jest, dlatego od razu ją polubiłam, nieraz się tak dzieje, że np oglądamy coś i się zastanawiamy "dlaczego oni nie są razem", zupełnie tak samo jest w tym przypadku.

Zajavko pomyśl sobie co czujesz będąc fanką pary Dreamers a dowiesz się co się czuje będąc fanką pary Polar :)
"We shall never forget and never forgive. And never ever fear. Fear is for the enemy. Fear and bullets."
Image

User avatar
Issy
Starszy nowicjusz
Posts: 192
Joined: Thu Nov 13, 2003 4:58 pm

Post by Issy » Thu Dec 11, 2003 4:55 pm

Oj ja tez jestem zapaloną polarką! Stałam sienią po przeczytaniu kilku fanów polarkowych (z desert Dwellers i autorstwa Liz) I teraz tylko poalrki siędla mnie liczą!Oni naprawdę do siebie pasują. Jak to ujęto wcześniej, są jak ogień i woda. poza tym nie są tacy typowi. Mozna powiedziec, ze tradycyjne pary mi sie znudziły. :D

User avatar
ciekawska_osoba
Fan
Posts: 773
Joined: Sun Jul 13, 2003 11:35 am
Location: Rybnik
Contact:

Post by ciekawska_osoba » Fri Dec 12, 2003 6:23 pm

Ucieszyło mnei jedno czytając te posty - że wiele osób zakochało się w tej parze po przeczytaniu ficów, widać, ze magia tej pary wciąga coraz to szersze kręgi
"We shall never forget and never forgive. And never ever fear. Fear is for the enemy. Fear and bullets."
Image

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Fri Dec 12, 2003 9:23 pm

a ja nie po przeczytani fan fica ... chyba jestem wyjątkiem ... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

User avatar
ciekawska_osoba
Fan
Posts: 773
Joined: Sun Jul 13, 2003 11:35 am
Location: Rybnik
Contact:

Post by ciekawska_osoba » Fri Dec 12, 2003 9:56 pm

Ramzesku tak parwdę powiedziawszy to nadal do końca nie wiem czy jesteś fanem pary Polar czy innej czy wszystkich na raz
"We shall never forget and never forgive. And never ever fear. Fear is for the enemy. Fear and bullets."
Image

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Post by {o} » Fri Dec 12, 2003 10:50 pm

"Jak nie chcesz być lekarzem, to bądź chodziaż kobieciarzem - byle było wiadomo, kto... byle było wiadomo kto..." :lol:
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

Guest

Post by Guest » Sun Dec 14, 2003 4:12 am

Cóż ja jestem prawdziwą polarką :-)
jak to się zaczeło?
Po zakończeniu serialu oglądałam fotki na kompie. I wpadło mi do rąk takie jedno przedstawiajace Michaela Liz i Marię. Stwierdzilam że gdyby tak wyciąć tą ostatnią to byłoby super :D No i jeszcze potem obejrzałam odcinek Missing. Boże jaki to cudny odcinek. Do teop czytam same polarkowe historie. Nie mogę się wręcz bez nich obejść. Sama nawet zaczełam pisać.
O sorka miałam pisać o tym czemu a nie jak :-)
No wiec jak ktoś wcześniej już wspomniał przeciwieństwa się przyciągają. Liz czuła dlikatna ale nie ukrywajmy potrafi czasami ześwirować. Michael skryty dynamiczny nieco chamski. Liz mogłaby go nieraz udobruchać itp. A on dodałby jej troszkę życia.

User avatar
Hotaru
Fan...atyk
Posts: 1081
Joined: Sat Jul 12, 2003 7:58 pm
Location: Krasnalogród ;p
Contact:

Post by Hotaru » Sun Dec 14, 2003 2:48 pm

Do teop czytam same polarkowe historie. Nie mogę się wręcz bez nich obejść. Sama nawet zaczełam pisać.
Szkoda, że ten Gośc się nei podpisał. Bo czytając ten powyzszy fragmencik pomyślałam, że ze mną jest teraz podobnie. Temat polar, jak sie juz zacznie w to wchodzić, czytać, to bardzo ciężko wyjść (co nie znaczy, że kto chce!!). Polarki mają wibrującą siłe przyciagania :cheesy: :cheesy: :cheesy: :cheesy: :cheesy: :cheesy: :cheesy:
Image

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Post by zajavka » Sun Dec 14, 2003 5:59 pm

Muszę się z tobą Hotaru zgodzić, w polarkach jest coś fascynującego. A najgorsze jest to, że ja, do tej pory fanka candy, coraz bardziej się w to wciągam 8) I zauważyłam, że Maria (nie Majandra) coraz bardziej mnie w serialu irytuje :? Chyba przerzucę się na Liz 8)
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest