Issy & Kivar

Forum poświęcone bohaterom serialu

Moderator: Galadriela

Post Reply
User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Issy & Kivar

Post by Tośka » Wed Oct 15, 2003 2:06 pm

Każda para ma już swój temat a ta nie.Choć trudno ich nazwać parą to nia przez jakiś czas byli.Na Antarze i na Ziemi(na Ziemi podczas podróży poślubnej Issy i Jessiego,kiedy kontorle nad Issy przejęła Vilandra,a w sumie to Kavar)Czy myślicie że mimo wszystko byli by dobrą parą?
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Wed Oct 15, 2003 2:21 pm

zdradziecka Vilandra i podstepny Kivar napewno to by byla dobra para ... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Wed Oct 15, 2003 5:13 pm

Vilandra i Kivar do siebie pasowali. Ale Isabel i Kivar nie. Issy to nie Vilandra. Tkwi w niej jej cząstka, ale sa zupełnie inne. Dlatego Isabel nie tworzyłaby dobranej pary z Kivarem. Nie kochała go.
Image

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Wed Oct 15, 2003 5:24 pm

Ona go nie kochała ale zawsze...hmm...cos ja do niego ciągło.Ale ładną by byli parą, zresztą to widać..;)
Image
Image
To chyba tyle...ale razem ładnie wyglądają...
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Wed Oct 15, 2003 5:30 pm

Ładnie wyglądac, a pasowac od siebie to dwie różne sprawy. Teoretycznie Kyle i Liz tez ładnie wyglądali razem, a czy pasowali? Raczej nie... Pozostaję przy swoim zdaniu: Kivar i Issy nie pasują do siebie.
Image

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Wed Oct 15, 2003 5:32 pm

ładnie wyglądają zalerzy jak na to patrzec (bo nic nie widze ) ... a Isabel niewiem czy tak zmowu nic nieczula do Kivara ona miala go nastale w swoim sercu ... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

User avatar
Psyche
Gość
Posts: 19
Joined: Tue Sep 30, 2003 5:02 pm

Post by Psyche » Wed Oct 15, 2003 5:34 pm

Nie pasowali do siebie. Miała go na stałe w sercu? Ale ona miała tylko jego wspomnienia. A wspomnienia nie można kochac. nie można czuć czegoś do kogoś kogo się praktycznie nie zna.
There's a shadow hangin over me...

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Wed Oct 15, 2003 5:40 pm

ale ona go znala tylko ze kiedys tam w przeszlosci a skoro to byla jej wielka milosc to niemogla poprostu zapomnec... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Wed Oct 15, 2003 5:59 pm

Ale to była Issy. Nie Vialndra. W niej tkwiła tylko cząstka Loonie. A jako isabel Evans nie kochała Kivara.
Image

User avatar
natalii
Zainteresowany
Posts: 306
Joined: Wed Jul 30, 2003 1:41 am
Location: Poznań

Post by natalii » Wed Oct 15, 2003 7:41 pm

Zgadzam się z _liz Vilandra i Kavar pasowali do siebie ale Isabel i Kavar już nie. Oni wszyscy po przylocie na ziemię się zmienili gdyby tak nie było to Max powinien kochać Tess a jej nie kochał Isabell też nie kochała Kavara.
Ale z tego wyszło masło maślane :wink:

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Wed Oct 15, 2003 7:55 pm

no dobra Isabel nie kochala Kivara bo niebyla Vilandra ... i byla calkiem inna od Vilandry ale chyba na to wplyw mialo to otoczenie ziemskie cala ta milosc która j obdarzyli Evansowie... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

User avatar
natalii
Zainteresowany
Posts: 306
Joined: Wed Jul 30, 2003 1:41 am
Location: Poznań

Post by natalii » Wed Oct 15, 2003 8:12 pm

RAMZES świetnie to ująłeś :) zgadzam się z Tobą bo faktycznie charakter naszych bohaterów w tym Isabell kształtował się podczas pobytu na ziemi bo na początku nie pamiętali swojego dawnego życia , przypomnieli sobie je (i to nie w pełni) dopiero gdy byli już u progu dorosłości i poza paroma nielicznymi zmianami przeszłość i wspomnienia nie odbiły się na ich osobowości i uczuciach.
Dlatego Is nie kochała Kavara bo jako Isabell Evans nie potrafiła już kochać wroga i zdrajcy !!!

User avatar
Hotaru
Fan...atyk
Posts: 1081
Joined: Sat Jul 12, 2003 7:58 pm
Location: Krasnalogród ;p
Contact:

Post by Hotaru » Wed Oct 15, 2003 8:23 pm

Nie zgadzam sie z jednym - Isabel byla Vilandra, czy chciala tego czy nie. Sama przeciez to powiedziala. Do Kavara czula czesc dawnej milosci; lecz patrzac na cala te podroz poslubna Isabel i jej meza, widac, ze bardziej kochala Ramireza. Maslo maslane! W kazdym badz razie chcialam napisac, ze gdyby nie sila milosci Isabel do Jessiego, to bardzo krucho byloby z Maxem i Michaelem. No i Is polecialaby sobie do domku.
I wcale ladnie razem nie wygladali!!
Image

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Thu Oct 16, 2003 4:24 pm

tu sie zgodze z Hotaru ze jakby nie kochala Jesego to z Maxiem i innymi bylo by krucho ... ale czy ona mogla kochac dwóch facetów (bo napewno czula cos do Kivara i do Jesego) naraz to sie wydaje bynajmniej dziwne ... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

User avatar
Hotaru
Fan...atyk
Posts: 1081
Joined: Sat Jul 12, 2003 7:58 pm
Location: Krasnalogród ;p
Contact:

Post by Hotaru » Thu Oct 16, 2003 9:36 pm

Któz zrozumie kobiete?
Image

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Thu Oct 16, 2003 9:41 pm

powinna inna kobieta ... 8) ale czy któras byla w takiej sytuacji ... :roll:
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

User avatar
Doreen
Starszy nowicjusz
Posts: 211
Joined: Sat Sep 20, 2003 11:54 am
Location: Poznań
Contact:

Post by Doreen » Sat Oct 18, 2003 12:47 am

Czy można kochać dwóch facetów na raz? Można!! Każdego na swój sposób...

Ale moim zdaniem Isabel nie kochała Kivara. Ona wielokrotnie podkreślała że ona to nie Vilandra!! To tylko niechciane wspomnienia pozostawione w jej głowie. Ona chciała żyć własnym życiem, podejmować własne decyzje. I tak właśnie zrobiła - gdy pokochała Jessego, nie Kivara :)

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Sat Oct 18, 2003 8:45 am

:shock: chyba niepowiesz ze kochalas 2 facetów na raz ??? to dla mnie bynajmniej dziwne skoro sie kocha to chce sie ofiarowac drugiej osobie calego siebie a nie dzielic sie po polowie... :wink: a co do Vilandry Kivar to napewno nie byl tylko wspomnienie tylko cos wiecej dla niej on byl ej miloscia i nigdy go nie usunie z swojego serca ... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

User avatar
Doreen
Starszy nowicjusz
Posts: 211
Joined: Sat Sep 20, 2003 11:54 am
Location: Poznań
Contact:

Post by Doreen » Sat Oct 18, 2003 11:59 am

Hehe, nie ja nie kochałam dwóch facetów na raz, więc nie znam tego z autopsji, ale wiem że taka sytuacja może być możliwa!!!

A co do Kivara to była to miłość dla Vilandry!!! A nie Isabel. Nie można stawiać znaku równości między tymi dwoma osobami gdyż to nie jest to samo!!! Dla Isabel Kivar był jedynie wspomnieniem, które pozostało w jej głowie... Dla Vilandry - był całym życiem.

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Sat Oct 18, 2003 2:01 pm

Doreen powiedz mi prosze z kad wiesz ze kobieta moze kochac dwóch facetów naraz ??? :wink:
mówisz ze Vilandra i Isabel to nie ta sama osoba napewno tak ale w Isabel tkwila przynajmniej czesc Vilandry, co udowadnia to ze sie Isabel zwrucila sie do Kivara ... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: Google [Bot] and 1 guest