To czego Michael nigdy nie powiedziałby Marii, czyli....

Forum poświęcone bohaterom serialu

Moderator: Galadriela

User avatar
Majandra_Delfino
Nowicjusz
Posts: 95
Joined: Mon Aug 11, 2003 7:16 pm
Location: szczecin

To czego Michael nigdy nie powiedziałby Marii, czyli....

Post by Majandra_Delfino » Fri Aug 15, 2003 10:06 pm

czyli chodzi o to ( Mich i Maria to tylko przyklady) czego bohaterowie Roswell nie powiedzieli by sobie wzajemnie
np patrzac na 1 sezon:
Michael- Maria kocham cie
Michael-Max masz racje
itp
mam nadzieje ze bedziecie miec dobra zabawe:)
Maria:Calowalas sie z ta kopia Michaela i nic mi nie powiedzialas?!Liz:Chcialam ci powiedziec, ale nie moglam...Maria:No jasne. Myslalas sobie, w koncu to tylko jezyk Michaela.......

User avatar
Agusi@-chan
Nowicjusz
Posts: 120
Joined: Sat Aug 02, 2003 10:25 pm
Location: z Grodu Kraka

Post by Agusi@-chan » Fri Aug 15, 2003 11:05 pm

Issy : Nie cierpie Świąt !!!
Liz: Tess...moja droga...
:wink:
I znów powracam, by patrzeć, jak dnieje,By zło przeklinać, dobru błogosławić...[img]http://liam_valmont.w.interia.pl/1055955088YR.jpg[/img]

User avatar
Majandra_Delfino
Nowicjusz
Posts: 95
Joined: Mon Aug 11, 2003 7:16 pm
Location: szczecin

Post by Majandra_Delfino » Fri Aug 15, 2003 11:17 pm

witam pierwsza chetna:)
Maria-...(cisza):P
Max- Tess nie myslalas o aborcji?
Maria:Calowalas sie z ta kopia Michaela i nic mi nie powiedzialas?!Liz:Chcialam ci powiedziec, ale nie moglam...Maria:No jasne. Myslalas sobie, w koncu to tylko jezyk Michaela.......

User avatar
Agusi@-chan
Nowicjusz
Posts: 120
Joined: Sat Aug 02, 2003 10:25 pm
Location: z Grodu Kraka

Post by Agusi@-chan » Fri Aug 15, 2003 11:22 pm

Michael: Wyłacz...ta Metallice !!!
Issy: A co mi tam... pójde nie uczesana...
:wink:
I znów powracam, by patrzeć, jak dnieje,By zło przeklinać, dobru błogosławić...[img]http://liam_valmont.w.interia.pl/1055955088YR.jpg[/img]

User avatar
malina
Zainteresowany
Posts: 316
Joined: Tue Jul 29, 2003 10:54 pm

Post by malina » Fri Aug 15, 2003 11:40 pm

Max:a co mnie obchodzą uczucia tej...jak ona ma na imię...aha Liz :lol:
Tess:nie,nie kocham Kwiata_W :lol:

User avatar
Kwiat_W
Bezwzględny dręczyciel Maxa
Posts: 771
Joined: Mon Jul 28, 2003 12:29 am
Location: Warmia
Contact:

Post by Kwiat_W » Sat Aug 16, 2003 1:47 am

Majandra_Delfino wrote:witam pierwsza chetna:)
Maria-...(cisza):P
Max- Tess nie myslalas o aborcji?

O przepraszam ale to akurat Max proponowam Tess w drugiej serii. Oczywiscie zrobil to delikatnie. Dokladnie juz nie pamietamjak to bylo, ale cos w stylu: zaakceptuje kazda twoja decyzje, albo popre kazda twoja decyzje. Na to Tess mu odpowiada, ze zamierza urodzic to dziecko, a Max mowi OK.
Wtedy to mnie koles wqr... nie na zarty :evil: Jak smial cos takiego sugerowac!!! Szkoda, ze ktos nie usuna jego inkubatora z jaskini te 40 lat wczeniej!!!


malina wrote:Tess:nie,nie kocham Kwiata_W :lol:

No ja tez sobie nie wyobrazam, aby mogla cos takiego powiedziec :D

Tess: Max, twoim przeznaczeniem jest Liz :) :o :D

User avatar
Majandra_Delfino
Nowicjusz
Posts: 95
Joined: Mon Aug 11, 2003 7:16 pm
Location: szczecin

Post by Majandra_Delfino » Sat Aug 16, 2003 11:26 am

ok ale nigdy nie powiedzialby w prost bo byl...za delikatny:P
Maria:Calowalas sie z ta kopia Michaela i nic mi nie powiedzialas?!Liz:Chcialam ci powiedziec, ale nie moglam...Maria:No jasne. Myslalas sobie, w koncu to tylko jezyk Michaela.......

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Sat Aug 16, 2003 11:34 am

Tess:Nie ma czegoś takiego jak Przeznaczenie...
Tess:nie jesteśmy połączeni w pary

User avatar
Kwiat_W
Bezwzględny dręczyciel Maxa
Posts: 771
Joined: Mon Jul 28, 2003 12:29 am
Location: Warmia
Contact:

Post by Kwiat_W » Sat Aug 16, 2003 11:57 am

Tess: Max nie zgadzam się z twoim zdaniem. :P :D
Image

User avatar
Agusi@-chan
Nowicjusz
Posts: 120
Joined: Sat Aug 02, 2003 10:25 pm
Location: z Grodu Kraka

Post by Agusi@-chan » Sat Aug 16, 2003 12:30 pm

Alex: Co ?! Isabel ?!... Przecież Ona jest brzydka...
I znów powracam, by patrzeć, jak dnieje,By zło przeklinać, dobru błogosławić...[img]http://liam_valmont.w.interia.pl/1055955088YR.jpg[/img]

User avatar
Majandra_Delfino
Nowicjusz
Posts: 95
Joined: Mon Aug 11, 2003 7:16 pm
Location: szczecin

Post by Majandra_Delfino » Sat Aug 16, 2003 1:02 pm

Michael- Tabasco! Ble co to za ohydztwo!!!
Kyle- uwielbiam Truskawki z bita smietana i sosem tabasco...
Maria:Calowalas sie z ta kopia Michaela i nic mi nie powiedzialas?!Liz:Chcialam ci powiedziec, ale nie moglam...Maria:No jasne. Myslalas sobie, w koncu to tylko jezyk Michaela.......

User avatar
maddie
Fan
Posts: 970
Joined: Sat Jul 12, 2003 5:47 pm
Location: Kostrzyn k/Poznania
Contact:

Post by maddie » Sat Aug 16, 2003 1:21 pm

Liz - Alex popełnił samobójstwo...
Tess - Max, nie jesteś królem, ja nie jestem twoja zoną
Nasedo - Max, idź do Liz. I wyznaj, co do niej czujesz
Image

User avatar
Majandra_Delfino
Nowicjusz
Posts: 95
Joined: Mon Aug 11, 2003 7:16 pm
Location: szczecin

Post by Majandra_Delfino » Sat Aug 16, 2003 1:38 pm

Michael- chcialbym porozmawiac o moich uczuciach
Nicolas-Kocham Nowy York:P
Maria:Calowalas sie z ta kopia Michaela i nic mi nie powiedzialas?!Liz:Chcialam ci powiedziec, ale nie moglam...Maria:No jasne. Myslalas sobie, w koncu to tylko jezyk Michaela.......

User avatar
Agusi@-chan
Nowicjusz
Posts: 120
Joined: Sat Aug 02, 2003 10:25 pm
Location: z Grodu Kraka

Post by Agusi@-chan » Sat Aug 16, 2003 1:43 pm

Courtney: Michael... eeee tam... wole Maxa..
Brody: Kosmici nie istnieją...
I znów powracam, by patrzeć, jak dnieje,By zło przeklinać, dobru błogosławić...[img]http://liam_valmont.w.interia.pl/1055955088YR.jpg[/img]

User avatar
maddie
Fan
Posts: 970
Joined: Sat Jul 12, 2003 5:47 pm
Location: Kostrzyn k/Poznania
Contact:

Post by maddie » Sat Aug 16, 2003 1:51 pm

Michael - Is, jakbym mógł pomóc ci w przygotowaniach do świąt
Is - Świąt??? Jakich świąt, w tym roku mam ich dosyć, jadę na Hawaje się opalać
Michael - Hawaje??? Przeciez staruszkowie, z domu starca czekają na pomoc z naszej strony!
Is - A niech se czekają
Image

User avatar
Majandra_Delfino
Nowicjusz
Posts: 95
Joined: Mon Aug 11, 2003 7:16 pm
Location: szczecin

Post by Majandra_Delfino » Sat Aug 16, 2003 1:54 pm

Max- nie chce nawet slyszec o tym bachorze(o swoim synu)

Max-musimy powiedziec rodzicom o naszym pochodzeniu
Issy- nie mozemy tego zrobic
Maria:Calowalas sie z ta kopia Michaela i nic mi nie powiedzialas?!Liz:Chcialam ci powiedziec, ale nie moglam...Maria:No jasne. Myslalas sobie, w koncu to tylko jezyk Michaela.......

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Sat Aug 16, 2003 2:05 pm

Michael:Może poprostu oddajmy sie tym FBI
Tess:Liz ty i Max jesteście sobie przeznaczeni...

User avatar
natalii
Zainteresowany
Posts: 306
Joined: Wed Jul 30, 2003 1:41 am
Location: Poznań

Post by natalii » Sat Aug 16, 2003 3:29 pm

Max: Michael ty bądz teraz królem i podejmuj decyzje

Tess: Max nie pasujemy do siebie:D:D:D

User avatar
Kwiat_W
Bezwzględny dręczyciel Maxa
Posts: 771
Joined: Mon Jul 28, 2003 12:29 am
Location: Warmia
Contact:

Post by Kwiat_W » Sat Aug 16, 2003 5:17 pm

Majandra_Delfino wrote:Max- nie chce nawet slyszec o tym bachorze(o swoim synu)


No rzeczywiscie nigdy by tego nie powiedzial bo dba o opinie, ale na pewno o tym myslal z 1000 razy. No a w odcinku 4AAAB udalo mu sie cos zrobic, zeby sie tym juz nie przejmowac. :evil:

Nasedo: Dlaczego nikt nie pomysli o mnie? Ja tez mam uczucia!!!

Maria do Liz: Dlaczego ze swoimi problemami zawze przychodzisz do mnie? Przeciesz wiesz jak bardzo nie lubie sie wtracac w cudze sprawy.
Image

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Sat Aug 16, 2003 6:10 pm

Michael (do Marii) : twoja uroda jest jak róża, która rozkwita pod czułym spojrzeniem kochanego mężczyzny
Isabel : Mam gdzieś, że okłamuję Jesse'go
Max : Nienawidzę mojej matki i jej ciągłego narzucania się
Tess : Nigdy nikogo nie zabiję
Liz : Ależ ta biologia jest nuda
Maria : Nie cierpię śpiewać ! :D
Last edited by Hotori on Mon Jun 20, 2005 6:29 pm, edited 1 time in total.
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: Google [Bot] and 1 guest