Co się stało z Avą ?

Rozmowy o II serii

Moderator: ALEX_WHITMAN

Forum rules
Strefa wolna - można spoilerować.
User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Mon Oct 06, 2003 5:48 pm

czyli byla zastraszona ... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

Asia
Zainteresowany
Posts: 426
Joined: Sat Jul 26, 2003 7:26 pm
Location: Zabrze

Post by Asia » Wed Oct 08, 2003 3:50 pm

wlasnie
bala sie Lonnie i Ratha, bo wiedziala co oni z nia zrobia, jak nie bedzie im podporzadkowana. i nie wydaje mi sie zeby byla zla. Dzieki niej przeciez Liz uratowala Maxa. Jakby byla zla, to mialaby to w nosie
THERE'S TRUTH TO EVERY RUMOR

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Wed Oct 08, 2003 4:26 pm

Ja nie twierdzę, ze Ava nie bała sieLoonie i Ratha. Ale odczepcie siedo tego totalnego zastraszenia. Nie powiedziałam też, że była skrajnie zła. Ale nie przesadzajmy, bo aniołem tez ona nie była. Pomogła Liz uratowac maxa, bo sama go kochała (w fromie Zana, ale to bez róznicy) i dlatego, ze czuła to co Liz. A teraz prosze o wypowiedzi na temat, czyli co z nią było dalej! Portret psychologiczny już chyba mamy ustalony, więc co było dalej?
Image

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Fri Oct 10, 2003 5:15 pm

Kochała go w Fromie Zana ale to było praktycznie jedno i to samo...no może po za fryzem. w każdym razie albo zyje albo nie zyje możliwe że powróciła na Antar ,a le wtedy Tess by o tym wspomniała...więc prawdo podobnie układa sobie życie z kimś innym np. skórem...:twisted:
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Sat Oct 11, 2003 11:26 am

nie Ava zostanie samotna ... :twisted:
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Sat Oct 11, 2003 11:30 am

Ramzes wypowiadaj się kilkoma zdaniami a nie jednym.
Dlaczego miałaby być samotna? fakt faktem była lekko zakręcona ale była całkiem ładną babką. Więc bardzo możliwe że będzie miała ułożyne życie
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Sat Oct 11, 2003 11:49 am

ale facei beda sie bac jej pochodzenia kosmicznego... 8) (chyba ze to bedzie jakis skór)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Post by {o} » Sat Oct 11, 2003 12:20 pm

Myślicie, że chciałaby się wiązać z takim, co to mu ciągle skóra złazi?

Pytanie - czy Ava byłaby zdolna do jakiegokolwiek prawdziwego związku? Wiemy, że kochała Zana, jednak - nie wiemy praktycznie nic więcej. Życia z drugim człowiekiem trzeba się nauczyć. Ava nie miała warunków do tej nauki sprzyjających. Może i potrafi kochać - ale czy ktś inny potrafiłby z nią wytrzymać (pomijamy oczywiście resztę NY K4)?
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Sat Oct 11, 2003 12:28 pm

{o} zawsze jest szansa że ktoś ją pokocha. Przecież takich istot jak ona jest więcęj w NY(nie chodzi mi o kosmitów)Po za tym ona była inna od pozostałej 2 czyli Loonie i Ratha,nie mówie o Zanie bo nie wiemy jaki był.Możliwe że ona umie kochać inną osobe.
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

User avatar
Doreen
Starszy nowicjusz
Posts: 211
Joined: Sat Sep 20, 2003 11:54 am
Location: Poznań
Contact:

Post by Doreen » Sat Oct 11, 2003 12:29 pm

Ja podtrzymuję swoje zdanie że Ava pozostała by samotna!!!! Na pewno przez jakiś okres czasu. Od razu po odłączeniu się od swojej paczki nie była zdolna do żadnego związku. Ona nawet nie była zdolna do samodzielnego życia. Z pewnością potrzebowała wiele czasu żeby uporządkować swoje życie, a do tego musiałaby obracać się w porządnym towarzystwie. Może później jakby się już uporała z samą sobą mogłaby szukać jakiegoś faceta i układać sobie z nim życie...
Ale czy byłaby zdolna związać się z człowiekiem?? Czy potrafiłaby tak zaufać drugiej osobie by zdradzić prawdę o sobie? Mi się wydaje że nie :roll:
Pozostają więc dwie opcje: albo pozostanie samotna, albo zwiąże się ze ... skórem albo innym rodzajem kosmity :wink:

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Sat Oct 11, 2003 3:28 pm

Hmmm... Ava była zdolna do miłości i poświęceń, a przynajmniej takie stwarzała pozory. Sądzę, że i ją byłby w stanie ktoś pokochać. Nie była potworem przecież. Co prawda nie mam pomysłu kim ten ktoś by był, ale na sto procent by się znalazł. Poza tym Ava prawdopodobnie też miała zdolności do "naginania" umysłu, więc mogłaby każdego przekonać sowojej anielskości.
Image

User avatar
Doreen
Starszy nowicjusz
Posts: 211
Joined: Sat Sep 20, 2003 11:54 am
Location: Poznań
Contact:

Post by Doreen » Sat Oct 11, 2003 3:52 pm

Hehe, no tak, naginanie umysłu :lol: Ale czy to byłaby miłość?? Czy mogłaby naginać umysł osoby którą by kochała?? No i jak długo można tak udawać.... :?

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Sat Oct 11, 2003 4:00 pm

dlugo puki tamta osoba by jej zapewniala bezpieczenstwo i godziwe zycie...a milosc to by niebyla napewno... :roll:
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

User avatar
Psyche
Gość
Posts: 19
Joined: Tue Sep 30, 2003 5:02 pm

Post by Psyche » Sat Oct 11, 2003 4:05 pm

Ja uważam, że Ava niekoniecznie musiałaby naginać umysł komuś kogo by kochała. Ale jeśli by go nie kochała, a chciała po prostu kogoś mieć, to mogłaby mu nagiąc umysł. na tym to polega.
There's a shadow hangin over me...

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Post by {o} » Sat Oct 11, 2003 7:04 pm

Skąd pewność, że Ava miała taką umiejętność? Tess naginała umysł, gdyż nauczyła się tego pod okiem Nasedo. Natomiast Ava nie miała nauczyciela - dlatego nie mogła osiągnąć takiego poziomu jak Tess. W dodatku - w Nowym Jorku to by raczej rozwijała umiejętności proste, a skuteczne - pozwalające przeżyć w w wielkim mieście. Np. wyrywanie ludziom portfeli - a nie takie wyrafinowane cudactwa, jak mindwarp.
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Sat Oct 11, 2003 7:15 pm

Ale nie możemy równiez zakładac, że tego nie potrafiła. Ale chyba rzeczywiście nie byłaby w stanie nikogo tym zmusić do miłości, nie byłaby z tym szczęśliwa.
Image

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Sat Oct 11, 2003 7:50 pm

ale mogla by z tego czerpac korzysci materilane i niemusiala by krasc...gdyby naginala umysl ... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Sun Oct 12, 2003 11:19 am

Wydaje mi się że skoro oni byli identyczni( chodzi mi o to żenp.Ava z NY to Tess z Roswell tzn one na Antarze były tą samą osobą)więc chyba musiały mieć tą samą moc.Więc Ava najprawdo podobniej ma moc naginania umysłów.
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Sun Oct 12, 2003 4:55 pm

No tylko teraz pozostaje pytanie jak wykorzysta te umiejętność? Dla swojego dobra i korzyści? A moze Ava okazałaby się szlachetna (mało prawdopodobne) ?
Image

User avatar
Ramzes
Fan...atyk
Posts: 1259
Joined: Thu Sep 04, 2003 9:48 pm
Location: moje miasto Tarnowem zwane

Post by Ramzes » Sun Oct 12, 2003 5:37 pm

szlachetna nigdy ,dobro i korzysci to pasuje ... 8)
Lubi mnie tu niewielu :p
A większość nienawidzi :]

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest