cd...

Rozmowy o II serii

Moderator: ALEX_WHITMAN

Forum rules
Strefa wolna - można spoilerować.
User avatar
Czips
Zainteresowany
Posts: 283
Joined: Sun Dec 18, 2005 11:12 pm
Location: Katowice rulezz

cd...

Post by Czips » Wed Feb 17, 2010 10:24 pm

Jak myślicie, jak mogłaby się potoczyć akcja serialu, gdyby Colin postanowił zostać w obsadzie?
Może zagramy w grę, co by było gdyby, każdy dopisuje coś od siebie. A więc zacznę od siebie:

Alex i Isabell jadą razem na koncert...
Godzina późna, wychodzę.
Oślepia mnie księżyc,
Oślepia mnie uczucie,
Wracam... Sam...

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: cd...

Post by MAX EVANS » Thu Feb 18, 2010 3:47 pm

Czips wrote:Jak myślicie, jak mogłaby się potoczyć akcja serialu, gdyby Colin postanowił zostać w obsadzie?
Może zagramy w grę, co by było gdyby, każdy dopisuje coś od siebie. A więc zacznę od siebie:

Alex i Isabell jadą razem na koncert...
Po koncercie Alex odwozi Isabell do domu. Na miejscu Isabell dziękuje Alexowi za bardzo miły wieczór po czym obdarza go namiętnym pocałunkiem :P
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Beauty_Has_Come
Zainteresowany
Posts: 407
Joined: Mon Feb 01, 2010 6:37 pm
Location: Kraina baśni

Re: cd...

Post by Beauty_Has_Come » Thu Feb 18, 2010 5:21 pm

MAX EVANS wrote:
Alex i Isabell jadą razem na koncert.Po koncercie Alex odwozi Isabell do domu. Na miejscu Isabell dziękuje Alexowi za bardzo miły wieczór po czym obdarza go namiętnym pocałunkiem :P
Całą scenę ogląda z daleka Tess. Jest późna wieczorna godzina, a ona siedzi na ławce, smutna i zamyślona. Zastanawia się, czy dobrze zrobiła rezygnując ze swojego planu związanego z Alexem. Ale już zdecydowała - kwestie tłumaczenia księgi musi rozwiązać w inny sposób.
Image

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Re: cd...

Post by {o} » Thu Feb 18, 2010 5:33 pm

Ostatnio taka zabawa skończyła się masakrycznie... Nie uda wam się tego powtórzyć ;>
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: cd...

Post by irien7 » Thu Feb 18, 2010 7:55 pm

( Tess) Siedząc tak, pod gwiezdzistym niebem wspomina pocałunek z Maksem na balu.
Przypomina sobie również, że podczas tego pocałunku Max myślał tak naprawde o Liz.
Zastanawia się czy warto wogóle tłumaczyć księgę.
Postanawia zrezygnować z Maxa i udaje się do Liz, aby jej o tym powiedzieć.
Idąc po pustych ulicach stwierdza, że tak naprawde nie kocha Maxa, a jej "uczucie" było efektem wieloletniego wpajania tego schematu przez Nasedo.
Nasedo nie żyje.
Isabell jest szczęśliwa z Alexem, choć pisany jest jej Michael, dlaczego ona nie może byc szczęśliwa z kimś, komu będzie na niej naprawde zależało.
Koniec z Maxem.

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: cd...

Post by MAX EVANS » Fri Feb 19, 2010 12:54 am

irien7 wrote:( Tess) Siedząc tak, pod gwiezdzistym niebem wspomina pocałunek z Maksem na balu.
Przypomina sobie również, że podczas tego pocałunku Max myślał tak naprawde o Liz.
Zastanawia się czy warto wogóle tłumaczyć księgę.
Postanawia zrezygnować z Maxa i udaje się do Liz, aby jej o tym powiedzieć.
Idąc po pustych ulicach stwierdza, że tak naprawde nie kocha Maxa, a jej "uczucie" było efektem wieloletniego wpajania tego schematu przez Nasedo.
Nasedo nie żyje.
Isabell jest szczęśliwa z Alexem, choć pisany jest jej Michael, dlaczego ona nie może byc szczęśliwa z kimś, komu będzie na niej naprawde zależało.
Koniec z Maxem.
Po rozmowie z Liz i samotnym spacerze podłamana Tess poddaje się i postanawia bez słowa wyjechać z Roswell. Natomiast Isabell decyduje się na to by bardziej zaangażować się w związek z Alexem :P
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Czips
Zainteresowany
Posts: 283
Joined: Sun Dec 18, 2005 11:12 pm
Location: Katowice rulezz

Re: cd...

Post by Czips » Fri Feb 19, 2010 12:59 am

Tess zostawia u Michaela list z wyjaśnieniami dlaczego wyjeżdża. Max szanuje jej decyzje, ale Liz ma dziwne przeczucia, że może sie to źle skończyć. Stara się przekonać Tess żeby została
Godzina późna, wychodzę.
Oślepia mnie księżyc,
Oślepia mnie uczucie,
Wracam... Sam...

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: cd...

Post by irien7 » Fri Feb 19, 2010 11:16 am

Związek Isabell z Alexem oraz Mari z Michaelem kwitnie, organizują wspólną imprezke u Michaela.
Isabell nie wie, że Tess wyjeżdża.
Zdesperowana Liz namawia Maxa, aby zatrzymal Tess, on nie rozumie jednak zachowania Liz. Ostatecznie zmuszona sytuacja wyjawia Maxowi tajemnice odnosnie Maxa z przyszłości.
Jest jednak za pózno Tess wyjechała.
Max i Liz próbują odnależć Tess lub wskazówki do miejsca do którego się udała. Angażują w to Michaela, Isabell, Marie oraz Alexa. Oczywiście psując im tym swietna zabawę.
Wszystko na nic. Tess wyjechała.
Zdają sobie sprawę, że nie łatwo bedzie ją odnależć,
Isabell próbuje się z nią skontaktować telepatycznie. Tess jednak nie wpuszcza jej do umysłu.
Liz płacze, szlochając co chwila wspomina o końcu świata, do którego przyczyni się wyjazd Tess. Max ją pociesza, mówiąc, że mają jeszcze dużo czasu, żeby ją odnależć i że póki co nic im nie grozi. Max całuje zapłakaną Liz.

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: cd...

Post by MAX EVANS » Fri Feb 19, 2010 1:53 pm

Po trzech tygodniach od wyjazdu Max poddaje się i postanawia zaprzestać poszukiwań Tess. Informuje o tym wszystkich wtajemniczonych i sugeruje że lepiej będzie jeśli po prostu o niej zapomną. Isabell z dnia na dzień coraz bardziej angażuje się w związek z Alexem.
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: cd...

Post by irien7 » Fri Feb 19, 2010 3:48 pm

Życie w Roswell płynie spokojnie.

User avatar
Beauty_Has_Come
Zainteresowany
Posts: 407
Joined: Mon Feb 01, 2010 6:37 pm
Location: Kraina baśni

Re: cd...

Post by Beauty_Has_Come » Thu Feb 25, 2010 12:21 am

irien7 wrote:Życie w Roswell płynie spokojnie.
I może dlatego pozostawiono Tess pole do popisu w drugiej serii :) Żeby NIE doszło do sytuacji, gdy już nie ma nic do dodania, a życie w Roswell płynie spokojnie :cheesy:
Image

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: cd...

Post by MAX EVANS » Thu Feb 25, 2010 12:55 am

Beauty_Has_Come wrote:
irien7 wrote:Życie w Roswell płynie spokojnie.
I może dlatego pozostawiono Tess pole do popisu w drugiej serii :) Żeby NIE doszło do sytuacji, gdy już nie ma nic do dodania, a życie w Roswell płynie spokojnie :cheesy:
To ja już bym wolał ten spokój niż to co spotkało Alexa? :(
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Czips
Zainteresowany
Posts: 283
Joined: Sun Dec 18, 2005 11:12 pm
Location: Katowice rulezz

Re: cd...

Post by Czips » Thu Feb 25, 2010 10:30 am

Max i Liz szykują się do wesela, Michael z Marią wyjechali do Vegas... Tylko Kyle Alex i Isabell snują się po Roswell. Aż pewnego dnia w wiadomościach pokazują informację o niewyjaśnionym jasnym świetle, które pojawiło się na niebie nad Waszyngtonem.
Godzina późna, wychodzę.
Oślepia mnie księżyc,
Oślepia mnie uczucie,
Wracam... Sam...

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: cd...

Post by irien7 » Thu Feb 25, 2010 9:07 pm

Beauty_Has_Come wrote:
irien7 wrote:Życie w Roswell płynie spokojnie.
I może dlatego pozostawiono Tess pole do popisu w drugiej serii :) Żeby NIE doszło do sytuacji, gdy już nie ma nic do dodania, a życie w Roswell płynie spokojnie :cheesy:
To spokojne życie miało byc cisza przed burzą. Jak to czesto bywało w Roswell.....

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: cd...

Post by irien7 » Thu Feb 25, 2010 9:17 pm

Przygotowania Maxa i Liz do ślubu zostają zakłócone.
Isabell od jakiegos czasu ciagle śni się przerazony głos prawdziwej matki, a w tle dziwne kosmiczne obrazy.
Isabell opowiada o tym Maxowi, ma mieszane uczucia, ciagle myśli o ich planecie. Ma wyrzuty sumienia.

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: cd...

Post by MAX EVANS » Fri Feb 26, 2010 12:09 am

Isabell doświadcza ponownie wizji podczas snu lecz tym razem jest ona inna niż miało to miejsce do tej pory. Matka informuje ją o tym że przyleciała na Ziemie i chce się z nią spotkać. Przerażona Isabell budzi się z krzykiem, do pokoju wpadka MAX by sprawdzić czy z siostrą wszystko ok. Usłyszawszy od Isabell o jej wizji i o tym co przekazała jej matka natychmiast łączy ją w całość z informację o niewyjaśnionym jasnym świetle, które pojawiło się na niebie nad Waszyngtonem.
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: cd...

Post by irien7 » Fri Feb 26, 2010 11:52 am

Cała paczka zostaje postawiona na nogi.
Max i Liz jada do Vegas po Micheala.
Alex bardzo chce pomóc cierpiacej Isabell. Postanawia, że postara się przetłumaczyć ksiegę.
Okazuje się, że Maria jest w ciąży.
Ślub Maxa i Liz zostaje odwołany.
Cała paczka gromadzi sie i zastanawia co dalej.
Last edited by irien7 on Mon Mar 01, 2010 11:39 pm, edited 3 times in total.

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: cd...

Post by MAX EVANS » Fri Feb 26, 2010 2:22 pm

irien7 wrote: Okazuje się, że Maria jest w ciąży.
Zaczynamy tu tworzyć serial obyczajowy :lol:
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: cd...

Post by irien7 » Fri Feb 26, 2010 11:42 pm

.....usunęłam -> z dedykacją dla Maxa.
Teraz już możesz dopisać swój pomysł :!:

User avatar
Beauty_Has_Come
Zainteresowany
Posts: 407
Joined: Mon Feb 01, 2010 6:37 pm
Location: Kraina baśni

Re: cd...

Post by Beauty_Has_Come » Sat Feb 27, 2010 11:02 am

MAX EVANS wrote:
irien7 wrote: Okazuje się, że Maria jest w ciąży.
Zaczynamy tu tworzyć serial obyczajowy :lol:
Nie rozumiem, dlaczego ten wątek jest zły, albo odbiega od natury Roswell ;). W końcu, w Roswell "okazało się, że Tess jest w ciąży". A serial mieszał wątki obyczajowo - uczuciowe z tajemnicami kosmitów. Dlaczego w wersji alternatywnej zabronić tego Marii? Tutaj naprawdę spore miejsce do popisu dla lubiących tworzyć ff. Jakie będzie to dziecko? Czy będzie posiadało szczególne umiejętności? Czy odegra jakąś większą rolę>

Mnie się pomysł irien7 podobał :)
Image

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest