Ona młoda, on stary- czy różnica wieku przeszkadza miłości ?

Religia... Filozofia... Poszukujemy odpowiedzi na trudne pytania... Demaskujemy fałsz...

Moderator: {o}

User avatar
piter
Wieczna zrzęda
Posts: 1724
Joined: Thu Aug 07, 2003 2:57 pm
Location: warszawa
Contact:

Post by piter » Sat Dec 06, 2003 11:54 pm

w ogolnosci sie zgadzam, ale w przypadku, kiedy macie zdanie odmienne niz ja, powinnyscie sie zastanowic... :twisted:
ja bede generalizowal - nic mnie nie powstrzyma - bo jezeli 95% takich zwiazkow jest opartych na pasozytnictwie, to mam gdzies te 5%...
TAKIE ZWIAZKI NIE MAJA NIC WSPOLNEGO Z MILOSCIA
dzien dobry. jestem piter i wszystkich lubie.

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Mon Dec 08, 2003 7:48 pm

to tylko twoje skromne zdanie...

i nie kasujcie tu postów (skasowaliście Doreen) bo przecież nie można będzie w ogóle rozmawiać ! Stosujecie zasadę : co nam się nie podoba to wypad ! Tak być nie może !
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

User avatar
ciekawska_osoba
Fan
Posts: 773
Joined: Sun Jul 13, 2003 11:35 am
Location: Rybnik
Contact:

Post by ciekawska_osoba » Tue Dec 09, 2003 10:57 am

Ja tu i się z wami zgodzę i nie zgodzę.

Otóż możliwe jest, że np dwudziestoparoletnia kobieta zakocha się w czterdziestoparoletnim facecie i to nie będzie miało żadnego związku z jego kontem. Bo tak naprawdę nawet jeśli nie ma tej różnicy wieku to także istenieje podejrzenie, że chodzi o konto. To naturalne, że kobieta chce potwierdzenia, że przyszły małżonek czy partner będzie umiał zapewnić jej przyszłośc i bezpieczeństwo.
Jeśli się kochają to dłuższą metę róznica wieku nie gra zbyt istotnej roli. Bo że całkiem nie gra roli to się nie zgodzę. Bo wcześnmiej czy później wynikną różnice i sztuka przetrwania polega na tym czy takie małżeństwo czy partnerstwo umie sobie z tym poradzić. Na tym polega cała filozofia.
"We shall never forget and never forgive. And never ever fear. Fear is for the enemy. Fear and bullets."
Image

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Tue Dec 09, 2003 5:16 pm

Ja dość sceptycznie podchodzę do tematu miłość, ale skoro już taki jest to się wypowiem.
Jak to sioę mówi serce nie sługa lub serce nie wybiera...więc wszystko jest możliwe. Miłość miedzy 50-latkiem a 20 paro letnia kobieta lub na odwrót jest możliwa. Różnica wieku nie gra roli, bo przecież nie ważne ile mamy lat, ważne jest jak młodo się czujemy. I wydaje mi się że nie ważne jest ile drugi człowiek ma lat, ważne jest to co do niego czujemy i to co on do nas czuje. Chyba że tak jak w tych brazylijskich telenowelach laski lub faceci lecą na czyjąś kaśę, i gotów są dla niej sie sprzedać.
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

User avatar
ciekawska_osoba
Fan
Posts: 773
Joined: Sun Jul 13, 2003 11:35 am
Location: Rybnik
Contact:

Post by ciekawska_osoba » Tue Dec 09, 2003 8:06 pm

Różnica wieku wcześniej czy puźniego tam, takie są prawa natury, tacy ejstesmy. Sztuka polega na tym by umieć sobie z tym radzić wzajemnie.
"We shall never forget and never forgive. And never ever fear. Fear is for the enemy. Fear and bullets."
Image

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Wed Dec 10, 2003 6:34 pm

dziewczyny...ja niczego nie wykluczam ! Mówiłam, że nie generalizuję...
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

User avatar
sysia
Zainteresowany
Posts: 302
Joined: Wed Aug 13, 2003 2:01 pm
Location: d. śląsk

Post by sysia » Mon Dec 15, 2003 1:39 pm

często starszy mężczyzna jest atrakcyjniejszy dla kobiety gdyż:
primo: jest bardziej dojrzały od równolatków kobiety
secundo: potrafi zapewnić jej i dzieciom byt, bo przeważnie jest już materialnie "ustawiony"
i nie ma się co dziwić, bo w przyrodzie takie podejście jest jak najbardziej racjonalne, tak samo jak nie można takich ludzi potępiać, każdy ma swoje pobudki jakimi się kieruje, czasami są one świadome a czasami nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy
Zycie jest jak pudełko czekoladek,nigdy nie wiesz co ci się trafi

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Post by zajavka » Tue Dec 16, 2003 8:17 pm

Na razie poruszyliscie temat róznicy wieku w związkach osób dorosłych, ale czasem zdarza się tak, ze dziewczyna 13/15 - letnia spotyka się z mężczyzną prawie dwukrotnie starszym. Co wtedy?? Gdy ją zapytasz, dlaczego się z nim spotyka, to odpowie, że go kocha...On odpowie tak samo. A to przecież zalatuje pedofilią na kilometr......
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

User avatar
piter
Wieczna zrzęda
Posts: 1724
Joined: Thu Aug 07, 2003 2:57 pm
Location: warszawa
Contact:

Post by piter » Tue Dec 16, 2003 8:22 pm

no ale przeciez to milosc... :? :evil:
dzien dobry. jestem piter i wszystkich lubie.

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Post by zajavka » Tue Dec 16, 2003 8:25 pm

taa, partnerska na dodatek :twisted:
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

Lyss
Pleciuga
Posts: 618
Joined: Tue Dec 09, 2003 10:24 pm
Location: Swiar wampirow..raj dla kriw, pieklo dla smiertelnikow
Contact:

Post by Lyss » Tue Dec 16, 2003 10:50 pm

hehe zajavka powiem ci ze znam dziewczyne ktora ma 16 lat a chodzi z 25-latkiem...coz mowi ze go kocha i takie tam bzdety tyle ze..u nich to chyba naprawde milosc... przynajmiej wydaje mi sie tak :)

a tak wogole gdyby nie milosc to my nie bylibysmy ludzmi :)
bo to wlasnie uczucia odrozniaja nas od zwiarzat :D
wiec wszystkich zapraszam do zakochiwania sie :D :twisted:

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Post by zajavka » Tue Dec 16, 2003 11:18 pm

ja słyszałam dzisiaj o dziewczynie 15 - letniej, która chodzi z 30 -latkiem. Oczywiście, też się niby kochają. Naprawdę świetnie, tyle że ja nie wierzę
dorosły facet mógłby pokochać jeszcze w sumie dziecko. Po prostu nie wierzę :?
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

Lyss
Pleciuga
Posts: 618
Joined: Tue Dec 09, 2003 10:24 pm
Location: Swiar wampirow..raj dla kriw, pieklo dla smiertelnikow
Contact:

Post by Lyss » Tue Dec 16, 2003 11:21 pm

no 15 lat roznicy to troche przesada... moze gdyby ona miala 20 a ona 35...to jeszcze jeszcze...

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Post by zajavka » Tue Dec 16, 2003 11:32 pm

Gdyby ona miała 25 lat, a on 40 to inna sprawa. Oboje już coś przeżyli, mają jakieś doświadczenia. Są dorośli. A w przypadku, gdy ona jest niepełnoletnia, to tak jakby spotykał się z dzieckiem (choćbym nie wiem jak ta dziewczyna była dojrzała)
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

Lyss
Pleciuga
Posts: 618
Joined: Tue Dec 09, 2003 10:24 pm
Location: Swiar wampirow..raj dla kriw, pieklo dla smiertelnikow
Contact:

Post by Lyss » Tue Dec 16, 2003 11:34 pm

wiesz ja jestem taka ze akceptuje wszystko jesli wiem ze to jest dobre i ma sens... nie wiem 15 lat to lekka przesada...
coz moze naprawde sie kochaja...dajmy im szanse :twisted:

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Post by zajavka » Tue Dec 16, 2003 11:48 pm

Niestety, ja się urodziłam się sceptyczką i nie ma mowy o dawaniu żadnych szans :mrgreen: Dziewczyna może mówić co chcę, ale ja nie uważam, że mogłaby stworzyć z tym jej mężczyzną szczęśliwego związku.
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

Lyss
Pleciuga
Posts: 618
Joined: Tue Dec 09, 2003 10:24 pm
Location: Swiar wampirow..raj dla kriw, pieklo dla smiertelnikow
Contact:

Post by Lyss » Fri Dec 19, 2003 8:07 pm

hehe no niech ci bedzie.. tak przemyslalam to i faktycznie zwiazek o takiej roznicy wieku jest zly.. on jest stary po przejsciach o ona..

User avatar
Kwiat_W
Bezwzględny dręczyciel Maxa
Posts: 771
Joined: Mon Jul 28, 2003 12:29 am
Location: Warmia
Contact:

Post by Kwiat_W » Fri Dec 19, 2003 8:26 pm

Ja uwazam, ze stazi faceci powinni trzymac sie zdala od mlodych panien i nie podbierac "towaru" :wink: mlodym byczkom. Mieli swoaja szanse gdy sami byli mlodzi. :roll:

Lyss
Pleciuga
Posts: 618
Joined: Tue Dec 09, 2003 10:24 pm
Location: Swiar wampirow..raj dla kriw, pieklo dla smiertelnikow
Contact:

Post by Lyss » Fri Dec 19, 2003 9:04 pm

hehe :) dobrze powiedziane mieli swoja sznase

inti
Fan
Posts: 680
Joined: Sun Dec 21, 2003 3:03 am
Location: wawa centralna, peron 2, sektor 3

Post by inti » Tue Dec 30, 2003 12:58 am

(moja wypowiedz tyczy sie do małżństw z róznica wieko ok >15 lat i więcej)
..wydawało by sie, że nie a jednak - Bóg nie powiedział, że takie związki są grzeszne ale dał nam rozum który powinien pojąć pare niby z początku nie ważnych detali. 1-stary ojciec albo matka jak chce dobrze wychowac dziecko skoro wstarszym wieku juz sie nia ma tyle siły aby podołać zadaniom prawdziwego rodzica... 2-po co ktos ma zostac wdowom albo wdowcem przedwczesnie... 3-Ile wogóle jest takich par z prawdziwej miłości... chyba nie wiele bo czasem albo przeważnie chodzi tu o coś innego

Ps nie czytałem wczesniejszych komentarzy może ktoś dał podobny ale takie jest moje zdanie

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest