Lekcja rasizmu

Religia... Filozofia... Poszukujemy odpowiedzi na trudne pytania... Demaskujemy fałsz...

Moderator: {o}

Post Reply
User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Lekcja rasizmu

Post by {o} » Wed Feb 25, 2004 5:01 pm

Chciałem zatutułować "Kto zabił Jezusa?", ale to by było zbyt monotonne. Wszędzie ostatnio pojawia się taki właśnie tytuł. Jednak rozpocznę niewiele lepiej.
Cytacik z "Niekończącej się bitwy" Anais Nin:
-Panno Parker? Czemu ukrzyżowaliście Chrystusa?
-Nie wiem, panie profesorze – odparła cicho, obawiając się reakcji nauczyciela. Dlaczego musiał się jej o to pytać? Dlaczego nie mógł zadać jej jakiegoś trudnego pytania z matematyki albo biologii?
Nienawidziła lekcji rasizmu. Wiedział o tym.
Nie wiesz? – pan Rendall roześmiał się gorzko. – Oczywiście, że wiesz! Jesteś Żydem, musieli cię tego nauczyć!
Westchnęła i popatrzyła na niego do góry, niechętnie spotykając jego wzrok. Bała się powiedzieć to, co myślała, ale nie miała wyboru. Albo to, albo gniew nauczyciela.
-To nie prawda, panie profesorze. Nie ukrzyżowaliśmy go.
-Jakie to dziwne, panno Parker. Widzisz, Biblia mówi inaczej.
-Wasza Biblia mówi również o mężczyźnie idącym po wodzie, a w to przecież pan nie wierzy, prawda? – rzuciła, choć nie wiedziała dlaczego. – To mity, panie profesorze, mity z morałem.
Pan Rendall przemierzył salę trzema dużymi krokami i oparł się o jej ławkę, jego twarz była tylko kilka cali od jej twarzy.
-Nie chcę tego słyszeć w mojej klasie, panno Parker. Nie obchodzi mnie, co sobie myślisz albo w co wierzysz tak długo, dopóki siedzisz cicho – jego głos był niższy niż zazwyczaj i miał groźny ton, który niewymownie ja przestraszył. – Idź do kierownika szkoły. Rozmówię się z nim później.
A teraz - do rzeczy. Dzisiaj na ekrany amerykańskich kin wchodzi "Pasja" Mela Gibsona. Film nie tyle wiernie oddający tamte wydarznia, co robiący to w bardzo wyrazisty sposób.

Czego spodziewacie się po tym filmie? A jak już pokaże się w Polsce - czy był tym, czego się spodziewaliście? Czy grozi nam wzmożenie antysemityzmu? Pogorszenie stosunków chrześcijańsko-żydowskich? Co sądzicie o samym reżyszerze?
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

User avatar
luki
Twórca
Posts: 431
Joined: Tue Jul 08, 2003 12:20 pm
Location: Pomorze Środkowe
Contact:

Post by luki » Wed Feb 25, 2004 5:37 pm

Antysemityzm - mam dość tego słowa. Jest wszędzie. Nie podoba ci się polityka Izreala - antysemityzm. Krytykujesz poczynania jakiegoś Żyda - antysemityzm. O przepraszam - nawet mówienie "Żyd" to już chyba antysemityzm. Strach otworzyć konserwę!

Nie. Nie mam nic do narodu Izraelskiego jako całość. Nie żywię do nich jakieś nienawiści. Ale mam już dość tego słowa. Jak powiem "Nie lubię Niemców" , to jest OK, masz prawo, w końcu przez nich była wojna itp. "Nie lubię Rosjan" - to nic takiego, w końcu zafundowali nam komunizm itd. A jak powiem "Nie lubię Żydów"? - ty antysemito, rasisto, jak możesz kierować się takimi uprzedzeniami, niby człowiek nowoczesny a takie rzeczy wygaduje, wstyd! Przepraszam, ale czy Żydzi to jakaś świętość, złoty cielec, biedny chłopczyk bity przez wszystkich? Rozumiem, że przeszli wiele, że na świecie było wiele fal antysemityzmu (szczególnie ta rozpętana przez hitlerowców). Ale nas, Polaków, też mordowano, wyworzono na Sybir, przesiedlano, uważano za podludzi. I jakoś nikt nie wywołuje skandalu na każde słowa krytyki Polski czy Polaków. Polaków nie lubi pewnie wielu Niemców, Rosjanów, Ukrainców a jakoś nikt im nie przykleja nalepki "Antypolak" czy "Rasista".

A jeśli film "Pasja" ma być antysemicki, to każdy historyczny film o IIWŚ powinien być uznany za "antyniemiecki" czy "antybolszewicki". Środowiska żydowskie znowu przesadzają, tak jak zawsze, gdy ich narodowość nie jest przedstawiona w świetle chwaly. Więcej nie powiem na ten temat, bo filmu oczywiście jeszcze nie widziałem, ale wolałbym, żeby zamiast darcia się nna cały świat o "antysemityzmie" Izrealczycy zajęli się rozwiązywaniem problemów we własnym państwie, bo mam wątpliwości, który naród jest tam większym terorystą...

inti
Fan
Posts: 681
Joined: Sun Dec 21, 2003 3:03 am
Location: wawa centralna, peron 2, sektor 3

Post by inti » Wed Feb 25, 2004 8:49 pm

Na wstepie mowie ze na dzien dzisiejszy nic nie mam do Zydow (nie znam innego okreslenia tej grupy narodowosciowej...) ale mam wiele watpliwosci co do narodu Izraelskiego - a przedweszystkim do jego rzadow. Ten kto dal im wylaczne prawo do terazniejszej ziemi Izraelskiej - powinien sie liczyc z konsekwencjami... Palestynczyka tak samo nalezy sie ta ziemia jak Izraelskim Zydom - Jesli Zydzi dalej tak beda postepowac jak do tej pory to ta wojna sie nigdy nie skonczy a sytuacja bedzie sie tylko pogarszac - co oni teraz tam wyprawiaja, po jaka cholere buduja ta zapore betonowa..- w nich jest taka nienawiesc (moze czesciowo zrozumiala), ze jak by mogli to usuneli by kazdego Palestynczyka a dal pewnosci nawet i kazdego Araba - a bojac sie ONZ i opinii stac ich tylko na budowe fortecy.... Juz niedługo a wkracza na ten kawalek ziemi i zaczna im tam sadzic getta i lagry...

Co do Zydow poza granicami Izraela to uwazam ich za bardzo zorganizowanych i inteligentnych ludzi, ktorzy potrafili jak i nadal potrafia wykorzystac prawo w swoich interesach do ostatnich kropli - przez co tez sa tak nie lubiani i nazywani przez niektorych zlodziejami, ktorych jedynym celem ma byc wlasnie wykorzystanie i calkowite wyeliminowanie konkurenta... Moze to wlasnie mialo byc powodem holokaustu Zydow w Niemczech jak i na Swiecie..
Nie piwsze wiecej bo nie znam Zydow osobiscie i nie wiem jacy sa naparwde i czym sie kieruja w swoich posunieciach... - moje spostrzezenia opieraja sie glownie na informacjach dostarczanych przez media, a one jak wiemy czesto bywaja zawodne...

Co do "Pasji" jak to (podobno) Papiez powiedzial : 'Tak bylo' - a jesli tak faktycznie bylo, wiec film ten nie powinien zaliczac sie do antysemickich.. Poza tym Skoro faktycznie Zydz mieli by zabic wtedy Jezusa - za nazywanie siebie 'Synem Bozym' - to czemu mieli by sie tego teraz wypierac... Trudno mi cos tu przewidywac - mysle ze film przejdzie bez jakiegos tam wiekszego chaosu jesli Zydzi w to nie wierza to trudno... niech czekaja dalej moze wkoncu sie doczekaja tego prawdziwego Proroka...

User avatar
natalii
Zainteresowany
Posts: 306
Joined: Wed Jul 30, 2003 1:41 am
Location: Poznań

Post by natalii » Thu Feb 26, 2004 9:03 pm

Hmmm przed chwilą oglądałam informacje chyba na polsacie i pewna kobieta powiedziała coś w stylu...
po tym co zobaczyłam już nikt mi nie wmówi że Jezus nie był Bogiem.
więc możliwe iż ten film wzmocni wiarę wielu ludzi, ale z drugiej strony tak drastyczne ukazanie cierpień Jezusa wywołanych właśnie przez Żydów może spowodować nasilenie się antysemityzmu. Ale żeby się wypowiedzieć dokładniej i bardziej rzeczowo muszę najpierw ten film obejrzeć :!:

Xander
Fan
Posts: 700
Joined: Sat Aug 16, 2003 6:49 pm

Post by Xander » Thu Feb 26, 2004 10:05 pm

Kiedyś obiecałem sobie, ze nie bede wypowiadał sie na temat religii... ale cóż, czas najwyższy to zmienic.
Jestem Agnostykiem. Czym jest agnostycyzm ? Najkrócej można powiedzieć, iż jest to postawa dopuszczająca istnieje Boga, ale w niego nie wierzaca... Otóż gdyby jasno okreslić mój światopogląd mistyczny, możnaby powiedzieć, ze wierze w pewien Kantowski absolut... nie koniecznie Boga... wierze w pełną siłe sprawczą...
Jeśli chodzi o tolerancje relgijna, to całkowicie nie posiadam uprzedzeń... naguje tylko "religie" destrukcyjne... i oczywiście sekty... W chrześcijaństwie podoba mi sie jedna zasada... MIŁOSIERDZIE.

Ktoś kiedyś powiedział:

"Dobry nie jestes wtedy gdy nie rzucisz kamieniem, dobry jestes gdy podzielisz sie chlebem"

User avatar
Max_oholiczka
Nowicjusz
Posts: 72
Joined: Sat Jan 31, 2004 10:27 pm
Location: Olsztyn

Post by Max_oholiczka » Thu Feb 26, 2004 10:14 pm

z pewnością wybiore się na film do kina ale potraktuje go nie jako kolejny wywód historyczny lecz rozrywke ,podejde do niego jak do dzieła sztuki i tylko pod tym względem będe sie na jego temat wypowiadać bo wole nie czerpać swojej wiedzy o Chrystusie z filmu ponieważ jest to tylko spojrzenie reżysera ...nie koniecznie słuszne .
††† <dane mi na nową droge życia

User avatar
luki
Twórca
Posts: 431
Joined: Tue Jul 08, 2003 12:20 pm
Location: Pomorze Środkowe
Contact:

Post by luki » Thu Feb 26, 2004 11:29 pm

Zauważ jednak, że od początku kręcenia zdjęć wiadomo było, iż scenariusz "Pasji" ma być wyjatkowo zgodny z Ewangeliami. I nawet sam Papież powiedział "Tak było". Więc w tym filmie musi być coś więcej. A co dokładnie, o tym wkrótce sami się przekonamy.

User avatar
Graalion
Mroczny bóg
Posts: 2018
Joined: Sat Jul 12, 2003 8:10 pm
Location: Toruń, gdzie 3 małe kocięta tańczą na kurhanach swych wrogów
Contact:

Post by Graalion » Fri Feb 27, 2004 12:05 am

Żydzi zrobili to co uważali wtedy za słuszne. Moim zdaniem. Nie mnie ich oceniać.
"Please, God, make everyone die. Amen."
Wieczorny pacierz Scratch'a ("PvP")

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Post by {o} » Fri Feb 27, 2004 12:40 am

Max_oholiczka wrote:wole nie czerpać swojej wiedzy o Chrystusie z filmu ponieważ jest to tylko spojrzenie reżysera ...nie koniecznie słuszne .
Gibson wierzy, że reżyserem jest Duch Święty...

Nie jest tak całkiem zgodne z Ewangelią. Konia z rzędem temu, kto mi pokaże, gdzie w Biblii jakaś Weronika ociera Jezusowi twarz... Poza tym - historycznie też nie jest zgodne. Jak wiadomo (?) - skazańcy nieśli tylko belkę poprzeczną krzyża.
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

User avatar
Max_oholiczka
Nowicjusz
Posts: 72
Joined: Sat Jan 31, 2004 10:27 pm
Location: Olsztyn

Post by Max_oholiczka » Sun Mar 07, 2004 6:00 pm

{o} wrote:
Max_oholiczka wrote:wole nie czerpać swojej wiedzy o Chrystusie z filmu ponieważ jest to tylko spojrzenie reżysera ...nie koniecznie słuszne .
Gibson wierzy, że reżyserem jest Duch Święty...

Nie jest tak całkiem zgodne z Ewangelią. Konia z rzędem temu, kto mi pokaże, gdzie w Biblii jakaś Weronika ociera Jezusowi twarz... Poza tym - historycznie też nie jest zgodne. Jak wiadomo (?) - skazańcy nieśli tylko belkę poprzeczną krzyża.
a to co innego jak reżyserem jest Duch Święty 8) :wink:
††† <dane mi na nową droge życia

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest