Muzyka a film - interpretacje utworów z Roswell cd. #2

Rozmowy o muzyce z Roswell i nie tylko...

Moderator: LEO

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Tue Jun 29, 2004 2:39 pm

jejkuś ! Zawsze chciałam, zeby ktoś mi powiedział czyja to jest ta piosenka z Troi. No i się doczekałam. Buzi. :D
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

User avatar
Nan
Hybryda
Posts: 2781
Joined: Sat Jul 12, 2003 6:27 pm
Location: Warszawa

Post by Nan » Wed Jun 30, 2004 10:43 am

Hotori!!! Uduszę, poszatkuję, zamorduję!!! Nie odzywać się słówkiem przez tyle czasu?! No wiesz co!!! Yhhhh :evil:
Image

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Wed Jun 30, 2004 11:38 am

Nan zaraz wkładam worek po kartoflach i idę pokutować do ciebie do Warszawy 8)
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Mon Jul 12, 2004 7:46 am

Jak już wszyscy pokutujący odzieją się w worki, albo przynajmniej ci co powinni w nie się przyoblec i iść pokutować za coś, to producenci odzieży by zbankrutowali a przemysł lniany zacząłby przeżywać renesans :cheesy:

Anyway, jak już ktoś się gdzieś wybiera, to moze przy okazji z pieśnią na ustach co? 8) Nie wierzę, że teraz, latem ,nie słyszeliście nic, co Wam nasuwa jakieś skojarzenia... latem wszystko się kojarzy 8) nam oczywiśćie z Roswell :cheesy:
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Mon Jul 12, 2004 12:55 pm

Leo - ja muszę się przyznać, że ostatnio cierpię na brak veny :roll:
I jakoś mi nie idzie z interpretacjami... 8) może zaczniesz , tak dla wzoru ? :cheesy:
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Tue Jul 13, 2004 8:36 am

dobrze... chetnie zacznę... ;)

To utwór z mjego ulubionego albumu pewnego artysty. Chyba można go już zaliczyć do klasyki rockowej, chociaz taki znowu stary to on nie jest a i o popowe kawałki czesto sie ocierał. niemniej jednak uważam, iż jego utwory, to często klasyczne kawałki. ten jest mało znany. Nie osiagnął szczyt list przebojów, ale dla mnie ... daje wiecej niż tylko czyyjeś głosy. Dał mi nadzieję i zawzsez tym będzie mi sie kojarzył.

Free is all you gotta be
dream dreams no one else can see
sometimes ya wanna run away
but ya never know what might be comin' round your way
ya ya ya

On a day like today
the whole world could change
the sun's gonna shine
shine thru the rain
on a day like today
ya never wanna see the sun go down
ya never wanna see the sun go down

Somewhere - there's a place for you
I know that you believe it too
sometimes if you wanna get away
all ya gotta know is what we got is here to stay
all the way

On a day like today - the whole world could change
the sun's gonna shine - shine thru the rain
on a day like today - no one complains
free to be pure - free to be sane
on a day like today
ya never wanna see the sun go down
ya never wanna see the sun go down

Free is all we gotta be
dream dreams no one else can see
but ya never know what might be comin' for you and me
ya it's gonna be

on a day like today...

Chcemy czuć cie wolni ale codzienność pęta nam ręce, w końcu okazuje sie, że utkwiliśmy w pewnych sztywno określonych ramach i pragniemy uciec, ale nie robimy tego, bo przecież może te własnie ograniczenia są zwiastunem nadchodzących zmian, korzystnych dla nas?

Każdy chce mieć w życiu taki dzień, nie tylko raz, kiedy wszytko sie układa, kiedy jest dobrze, kiedy czjesz przez skórę, że dziś nie będziesz smutny, że wszystko sie jakoś ułoży...
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Tue Jul 13, 2004 1:42 pm

Właśnie. Często narzekamy, że nic nam się w życiu nie układa. Nie dostrzegamy tych pięknych dni, gdy wszystko się nam udaje, zapominamy o tym co dobre. Człowiek to taka dziwna istota, która lubi (mam takie wrażenie) rozgrzebywać i rozpamiętywać to, co było bolesne. To prawda, że cierpienie jest potrzebne, ale przyzwyczajanie się do niego jako do codzienności, staje się potem przekleństwem całego życia. Szkoda, że mówię to z autopsji... :(
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Wed Jul 14, 2004 11:33 am

Polak ma chyba narzekanie we krwi :cheesy: ale to prawda... to nam utrudnia życie. Czemu? Bo starając sie uczyć na własnych błedach chcąc lub nie musimy się cofnąć do przeszłości. Ta piosenka jednak mówi o tym, że trzeba założyć sobie z góry, że ten dzień będzie dobry, ze może nas spotkać coś dobrego, że jest szansą. Szansą na coś. Może i nie bedzie 'fajerwerków' ale moze odnajdziemy siebie samych? A moze dostrzeżemy, kogoś, kto stał obok cały czas i pomagał? moze odnajdziemy w sobie odrobine odwagi lub zachowanego na później szczęścia?

uwielbiam tę piosenkę ;)

poprosze o jeszcze jakąś optymistyczną. Przy tych deszczowych i szarych dniach jakaś by sie jeszcze zdała 8)
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Wed Jul 14, 2004 12:25 pm

zaraz pomyślę ... :mrgreen: może jakaś ze Shreka 2 ?
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

User avatar
lizzy_maxia
Fan
Posts: 888
Joined: Fri Jul 25, 2003 10:01 am
Location: Łódź, my little corner of the world...
Contact:

Post by lizzy_maxia » Tue Jul 20, 2004 10:20 am

Optymistyczną? Hmmm....Ja mam do zaoferowania tylko to:

Maroon5 - She will be loved

Beauty queen of only eighteen
She had some trouble with herself
He was always there to help her
She always belonged to someone else

I drove for miles and miles
And wound up at your door
I've had you so many times but somehow
I want more

I don't mind spending everyday
Out on your corner in the pouring rain
Look for the girl with the broken smile
Ask her if she wants to stay awhile
And she will be loved
And she will be loved

Tap on my window, knock on my door
I want to make you feel beautiful
I know I tend to get so insecure
It doesn't matter anymore

It's not always rainbows and butterflies
It's compromise that moves us along
My heart is full and my door's always open
You can come anytime you want

I don't mind spending everyday
Out on your corner in the pouring rain, oh
Look for the girl with the broken smile
Ask her if she wants to stay awhile
And she will be loved
And she will be loved
And she will be loved
And she will be loved

I know where you hide
Alone in your car
Know all of the things that make you who you are
I know that goodbye means nothing at all
Comes back and begs me to catch her every time she falls

Tap on my window, knock on my door
I want to make you feel beautiful

I don't mind spending every day
Out on your corner in the pouring rain
Look for the girl with the broken smile
Ask her if she wants to stay awhile
And she will be loved
And she will be loved
And she will be loved
And she will be loved

Please don't try so hard to say goodbye
Please don't try so hard to say goodbye

I don't mind spending everyday
Out on your corner in the pouring rain

Please don't try so hard to say goodbye

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Fri Jul 23, 2004 10:36 am

Hmm... słowa piekne, ale nie znając melodii powiedzialabym raczej, że to bardziej smutna niż podnosząca na duchu piosenka... o niespelnionej miłości, o chłopaku, który kochał stojąc obok i śniąc, by go dostrzegła.
On gotów jest oddać jej wszystko, ona nie jest gotowa zrozumieć, co ma na wyciągnięcie ręki... stare jak świat, czyli ...same old...
A potem ta smutna prawda o życiu, której świadomość przychodzi jedynie z wiekiem, że to nie tyko zabawa, nie tylko radość, tańczące motyle i tęcza z garnkiem pieniędzy na końcu. To raczej szara rzeczywistość, wśród której trzeba szukać chociażby jednego koloru tęczy, rzeczywistość, gdzie garnek pieniędzy jest ciężej zdobyć, niż idąc za tęczą...
On czeka, ona nie widzi nic...
Ona w końcu zdaje sobie sprawę z tego kim jest, wstyd? Żal? Żegna się i znów go zostawia, nawet bez nadziei, a to chyba najgorsze...
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

Asia
Zainteresowany
Posts: 426
Joined: Sat Jul 26, 2003 7:26 pm
Location: Zabrze

Post by Asia » Fri Jul 30, 2004 10:18 pm

Polecam pierwszą płytę The Calling - "Camino Palmero" . Melodia, choć wydawałaby sie taka sama do wszystkich piosenek, to i tak jest bardzo przyciągająca i interesująca, teksty jasne i klarowne, przede wszystkim o niespełnionej miłości i pokucie. Dzis na odstrzał moja ulubiona piosenka - Stigmatized.
W tej piosence mamy do czynienia z siłą miłości, z wyborem jakiego czasem trzeba dokonać. Choć przyzwyczajeni do codziennego dokonywania wyborów, to decyzja w sprawie tego najważniejszego uczucia nie może byc podjęta pochopnie. Ale z drugiej strony czy w takiej sprawie należy kierować się rozumem? Czy on wszystko pojmie? Czy można zrozumieć magnetyzm, przeznaczenie, miłość? Wierzcie lub nie, druga połówka jabłka istnieje. Jeśli ktoś ma być z drugą osobą - to będzie. Wbrew rozsądkowi.


11. Stigmatized

If I give up on you I give up on me
If we fight what's true, will we ever be
Even if God himself and the faith I knew
Shouldn't hold me back, shouldn't keep me from you

Chorus:

Tease me, by holding out your hand
Then leave me, or take me as I am
And live our lives, stigmatized

I can feel the blood rushing through my veins
When I hear your voice, driving me insane
Hour after hour day after day
Every lonely night that I sit and pray

*Chorus*

We live our lives on different sides,
But we keep together you and I
Just live our lives, stigmatized

We'll live our lives, we'll take the punches every day
We'll live our lives I know we're gonna find our way

I believe in you
Even if no one understands
I believe in you, and I don't really give a damn
If we're stigmatized
We live our lives on different sides
But we keep together you and I
We live our loves on different sides,

We're gonna live our lives
Gotta live our lives
We're gonna live our lives
We're gonna live our lives, Gonna live our lives, Stigmatized
THERE'S TRUTH TO EVERY RUMOR

User avatar
lizzy_maxia
Fan
Posts: 888
Joined: Fri Jul 25, 2003 10:01 am
Location: Łódź, my little corner of the world...
Contact:

Post by lizzy_maxia » Wed Aug 04, 2004 12:26 pm

Dziękuję LEO za piękną interpretację "She will be loved". Nikt tak jak Ty nie potrafi tłumaczyć, dlatego mam kolejną prośbę :oops: Próbowałam przetłumaczyć jedną piosenkę i wyszło mi to tragicznie :( Ale wydaje mi się, ze dobrze zrozumiałam całą wymowę....Też nie jest optymistyczna, ale zawiera prawdę o życiu. O dzisiejszym świecie. Świecie, który sami pchamy ku zagładzie. Brak nam miłości, jesteśmy samotni wśród tylu ludzi. Słuchamy podszeptów innych, "dobrych rad", nie umiemy sami decydowac, jak ma wyglądać nasze życie, płyniemy z tłumem, nie do końca świadomi tego, że nie można cofnąć czasu...

Ana Johnsson - We Are

(Spiderman 2 Soundtrack)

See the devil on the doorstep now (my oh my)
Telling everybody oh just how to live their lives
Sliding down the information highway
Buying in just like a bunch of fools
Time is ticking and we can't go back (my oh my)

What about the world today
What about the place that we call home
We’ve never been so many
And we've never been so alone

(Chorus)
You keep watching from your picket fence
You keep talking but it makes no sense
You say we're not responsible
But we are, we are
You wash your hands and come out clean
Fail to recognise the enemies within
You say we're not responsible
But we are, we are, we are, we are

One step forward making two steps back (my oh my)
Riding piggy on the bad boys back for life
Lining up for the grand illusion
No answers for no questions asked
Lining up for the execution
Without knowing why

(Chorus)
You keep watching from your picket fence
You keep talking but it makes no sense
You say we're not responsible
But we are, we are
You wash your hands and come out clean
Fail to recognise the enemies within
You say we're not responsible
But we are, we are, we are, we are

It’s all about power then
Take control
Breaking the rule
Breaking the soul
They suck us dry till there’s nothing left
My oh my, my oh my

What about the world today
What about the place that we call home
We' ve never been so many
And we've never been so alone.... so alone

(Chorus)
You keep watching from your picket fence
You keep talking but it makes no sense
You say we're not responsible
But we are, we are
You wash your hands and come out clean
Fail to recognise the enemies within
You say we're not responsible
But we are, we are, we are, we are

It’s all about power then (we are)
Take control (we are)
Breaking the rule (we are, we are)
Breaking the soul (we are)
They suck us dry till there’s nothing left (we are, we are)
My oh my, my oh my
We are
We are (its all )
We are
We are, we are (take control)
We are
We are
It’s all about power
Then take control


No i moje nieudolne tłumaczenie.... W angielskim nie jestem "oblatana", właściwie to większość tłumaczyłam 'na intuicję', korzystając też troszkę z internetowych słowników... :? Wyszło coś, czym pochwalić się nie można, ale jestem ciekawa jak ten utwór "zabrzmi Twoimi słowami" :)

Widzisz diabła stojącego u progu
Mówiącemu każdemu jak przeżyć swoje życie
Zalewani potokiem informacji
Kupujemy głupstwa garściami
Czas mija a my nie możemy cofnąć wskazówki zegara

Co powiesz o dzisiejszym świecie?
O miejscu, które zwiemy domem?
Nigdy nas nie było tak wielu
I nigdy nie byliśmy tak bardzo samotni…

(Boże) Obserwujesz nas zza swojego parkanu
Starasz się mówić, lecz do nas to nie dociera
Powtarzasz, że nie jestesmy odpowiedzialni
Ale my jesteśmy, jesteśmy
Umywasz ręce i domagasz się czystości
Doznajemy niepowodzeń, gdyż nie potrafimy rozpoznać wśród nas wrogów
Powtarzasz, że nie jesteśmy odpowiedzialni
Ale jesteśmy, jesteśmy…

Jeden krok naprzód czyni dwa kroki w tył
Łapczywie bierzemy z życia to, co najgorsze
Ustawiamy się w szeregu po wielką iluzję
Nie ma odpowiedzi na zadane pytania
Czekamy na egzekucję
Nie wiedząc dlaczego

Refren

To wszystko tkwi w sile, a potem
Tracimy kontrolę
Łamiemy zasady
Zaprzedajemy duszę
Oni nie pozostawiają na nas suchej nitki

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Fri Aug 06, 2004 2:40 pm

ASIU - słuchałam the CAlling i musze powiedzieć, że ten wokalista podbił mnie swoim głosem. bardzo dorosłym jak naswój wiek i mam tylko nadzieję, że to nie mutacja i że mu on nie zniknie 8) Co do kwestii: serce czy rozum - tego nie da się nigdy nikomu rozwikłać. Niby powinniśmy być racjonalni, ale wciaż czekamy na "chemię" :D Chyba do "rozumu" trzeba dorosnąć. A nie jest to kwestia wieku...

Stigmatized jak dla mnie opowiada o lęku przed utrata kogoś bliskiego. Bliskość wyciska na nas piętno, ktore często pozostaje do końca życia. Pozostaje nam tylko się mmodlićć o to, żeby było to wspomnienie piękne i czyste, a nie bolesne.

No tak... każdy w treści znajduje to, czego czasami sam szuka...


LIZZY_MAXIA... sęk tkwi nie w tłumaczu, ale w osobiwe, która tekast odnajduje, ponieważ slyszy w nim coś, czego potrzebuje, co chce usłyszeć i rozumie go tak, jak akurat potrzebuje zrozumieć. Dlatego mogę go przetłumaczyc, ale to będzie moja interpertacja, a twoja jest równie dobra. Nie mniej jednak proszę, oto ono:

widzisz szatana swojącego u progu
tłumaczącego wszystkim jak mają żyć
ślizga się pomiędzy słowami
skupując je jak garście rzeczy zbędnych
a czas ucieka i nie ma odwrotu

co z dzisiejszym światem,
z miejscem, które zwiemy domem
nikdy nie było nas tak wielu
i nigdy nie byliśmy tacy samotni

wciąż obserwujesz zza płotu swego ogródka
wciąż mówisz, ale tracisz sens słów
mówisz, że nie jesteś odpowiedzialny za to
ale jesteś, jesteś
Myjesz dłonie i wychodzisz z czystymi
nie udaje ci sie rozpoznać wrogów przy ich pomocy
mówisz, że nie jesteśmy odpowiedzialni
ale jesteśmy, jesteśmy...

krok do przodu, dwa wstecz
krążysz w obłędzie (luźne tłumaczenie :D )
opierając sie na wielkiej iluzji
żadnych odpowiedzi na niezadane pytania
opieranie się na wyroku
którego podstaw nie znamy

Chodzi o władzę
o kontrolę
łamanie zasad
skruszenie duszy
wyciągną z nas wszystko, aż nic nie zostanie...

Co do twojej interpretacji sensu treści... tak. Zgadzam się. Gonimy za czymś, co czyni nas w końcu nieszczęśliwymi. Izoulujemy się od świata i ludzi, co do których tracimy zaufanie z dnia na dzień. Ktoś kiedys powiedział: samotność pośród tłumu jest najgorsza...
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

Asia
Zainteresowany
Posts: 426
Joined: Sat Jul 26, 2003 7:26 pm
Location: Zabrze

Post by Asia » Sat Aug 07, 2004 5:04 pm

LEO wrote:...Nie wierzę, że teraz, latem ,nie słyszeliście nic, co Wam nasuwa jakieś skojarzenia... latem wszystko się kojarzy 8) nam oczywiśćie z Roswell :cheesy:
Myślałam nad tym co napisała LEO. Lato - tyle okazji, dyskoteki, mtv, radio, mnóstwo czasu... Znalazlam cos ciekawego, co moze i wam sie spodoba.

W czerwcu byłam w Anglii, poznałam wielu niesamowitych ludzi. Jeden z nich nagrał mi plytki z mniej lub bardziej znanymi zespołami. Jedną z "nowości" był Damien Rice. Jest to bardzo utalentowany facet, połączenie poezji Dave'a Matthewsa (nie zawsze od razu zrozumiałe) i głosu Davida Greya. Jego druga piosenka z albumu "0" jest w roswellowskim klimacie, zwłaszcza intro. Mało kiedy zdarza mi sie cos takiego, ale gdy uslyszałam te pierwsze dźwięki, od razu wyskoczyła mi przed oczy Liz zrywająca z Maxem (ech, czemu taki moment?). Wiec jesli sie naprawde nudzicie, sciągnijcie sobie tą piosenke, a najlepiej cały albumik :-)

"Volcano"

Don't hold yourself like that
You'll hurt your knees
I kissed your mouth and back
But that's all I need
Don't build your world around volcanoes melt you down

What I am to you is not real
What I am to you you do not need
What I am to you is not what you mean to me
You give me miles and miles of mountains
And I'll ask for the sea

Don't throw yourself like that
In front of me
I kissed your mouth your back
Is that all you need?
Don't drag my love around volcanoes melt me down

What I am to you is not real
What I am to you you do not need
What I am to you is not what you mean to me
You give me miles and miles of mountains
And I'll ask for what I give to you
Is just what i'm going through
This is nothing new
No no just another phase of finding what I really need
Is what makes me bleed
And like a new disease she's still too young to treat
Volcanoes melt me down
She's still too young
I kissed your mouth
You do not need me
THERE'S TRUTH TO EVERY RUMOR

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Sat Aug 14, 2004 10:26 pm

ciężki utwór...

uczucie potrafi zniszczyć. Nie wiem, czy to to? Czy to wielkie rozczarowanie? Prośba o zapomnienie? Niezrozumienie? Nie wiem, czasami magiczne przyciaganie dotyczny przeciwności, tak rozumiem ten utwór. Ale melodia to wyrażenie zmęczenia, przywiązania, ktore powinno zniknąć.

Uczucie stare jak świat: powinno być inaczej. Potrzebujemy czegoś co nas rani? ... uczucie czy potrzeba jego odczuwania?
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

z

Post by z » Thu Sep 02, 2004 8:50 pm

a kto podejmie się interpretacji piosenki 8Stops7 - Question Everything :?: jakby ktos chciał daje tekst :D :wink:

ever since i was a child
you always said that i should understand the rules
you take some and give less
sit high above the rest...don't you
as i ask a simple question
outs me off with his reply
he's been practicing for decades
now he thinks i have the time
he flows in and out of riddles
looking me straight in the eye
but it seems like something's missing from the days
when he was more my size

ten years older and i finally found my pride
this old man comes rolling home to die
old feelings make it hard to decide
just what it means to me

everything's 'tween black and white
you can twist and distort the most blatant of lies
or just offer up solutions
practiced only in your mind
i lost half my life to wisdom
so forgive me if i come off sounding bitter
if my words push you away
if i seem surprised to see you lying here in front of me
just consider what you're asking
and give me a little time
i'm still having trouble breathing
cuz up to now i've never seen you cry

ten years older and i finally found my pride
this old man comes rolling home to die
old feelings make it hard to decide
just what it means to me

no son of mine
should i be sleeping
no son of mine
as if you never understood that i don't need your help
don't have to save me from myself
or take me out to prove that i should live my life like you
as i ask a simple question
outs me off with his reply
he's been practicing for decades
but i'm listening this time
he flows in and out of riddles
stories change without the wine
but at least he seems much clearer now
on what how it feels to be my size

ten years older and i finally found my pride
this old man comes rolling home to die
old feelings make it hard to decide
just what it means to me
just what it means to me
just what it means to me

P.S mam nadzieje, ze tej piosenki jeszcze nie było :roll:

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Fri Sep 03, 2004 11:15 am

nie mogłam sie oprzeć tej piosence przez długi czas... cały czas ostatnio ja nucę, wiec jak ja tu zobaczyłam uśmiechnęłam się z niedowierzaniem...

Prawda jest taka, że chyba cale życie uczymy sie być lepsi od innych. Na tym polega wyścig szczurów w szkole, pracy, sporcie... niby przyjazna rywalizacja, ale rywalizacja jednak...

keidy wejdziemy już w rytm, by na każdej transakcji zarabiać, nawet na uczcuiach, dawać mniej, więcej brać, wtedy okazuje sie, że coś nam umknęło. Cos bardzo istotnego. Wracamy do miejsca, które okazało sie domem, ponieważ nie było tam nigdy poprzeczek do pokonywania i transakcji do dokonania...


postrzeganie świata jako czarno-białego jest niepełne. Odcienie szarosci potrafią znaczyć o wiele wiecej niż mozna przypuszczać. Pozostaje tylko wierzyć, że ta połowa zycia spedzona na wierzeniu w błędne przesłaniki nie jest stracona i że dzieki niej potrafimy teraz docenić bezinteresowność i ...dom. A często uświadamia na to osoba, którą wrezcie udało nam sie pokochać... bezinteresownie...

nastwmy się od czasu do czasu na słuchanie i rozumienie wypowiadanych słów... nie tylko na mówienie...
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

Hotori
Obserwator Słów
Posts: 1509
Joined: Sat Jul 26, 2003 4:11 pm
Location: Lublin

Post by Hotori » Wed Nov 17, 2004 9:46 pm

No, tak... :? Leo zagubiła się gdzieś w świecie i jeden z moich ukochanych temacików na tym forum, podupada :(
Z tego też powodu, postaram się chwilowo przejąć obowiązki gospodarza (ale oczywiście caly czas wypatrujemy na horyzoncie matki tego tematu- wyżej wymienionej Leo :wink: ).

Dziś dla odmiany proponuję piękną piosenkę polską, autorstwa wielkiego, polskiego artysty-poety. Za każdym razem, gdy wsłuchuję się w jej słowa, które toną w cudownej melodii niby ''nadziewanej'' delikatnym akcentem skrzypiec, pociąga mnie jakaś dziwna tęsknota. Tęsknota, lecz tym razem nie tylko za miłością, raczej za lepszym światem, za prawdziwym człowiekiem.
Jest w owych dzwiękach, mam takie wrażenie, osamotnienie dziecka, rozszarpana niewinność, zburzone złudzenia, pogoń za utraconym czasem. Słowa drgają dramatem, ale by go wyrazić, nie ujęto ich w formę ciężką i głośną- jak to bywa zazwyczaj w rockowych balladach. Muzyka jest subtelna, przez większość utworu jakby ''nieśmiała'', a dopiero przy refrenie przemienia się w jęk głuchy i straszny, podkreślając najważniejsze słowa, hasło rzucone po to, by ludzie pochwycili je i na wieki zachowali w sercach.
Całość utworu objawia nam przestrogę, która się mieni bolesną prawdą, trochę strachem, trochę zawodem, a trochę...nadzieją. Bo w tej piosence jest też nadzieja, jest wskazana droga do szczęścia. Jednak jak wszyscy wiemy nie łatwo ją przejść, nie potykając się. Recepty są proste, trudniejsza ludzka rzeczywistość.

A słowa płyną i płyną, zatrzymując się przy każdym-wierzcie. Zaczarują przechodnia rano pędzącego do pracy, zaczarują staruszkę i starca, i młodych ludzi jadących w autobusie, którzy rzekomo nie słuchją juz tego typu muzyki...Całe piękno onej pieśni tkwi w tym, że jest dla ludzi zwyczajnych i szarych, to piosenka stworzona dla codzienności. Zupełnie przy tym, niecodziennie brzmi. Oto przedstawiam : Marek Grechuta.

Tyle było dni do utraty sił
Do utraty tchu, tyle było chwil
Gdy żałujesz tych z których nie masz nic
Jedno warto znać, jedno tylko wiedz

Że ważne są tylko te dni
Których jeszcze nie znamy
Ważnych jest kilka tych chwil
Tych na które czekamy

Pewien znany ktoś, kto miał dom i sad
Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł
Choć majątek prysł, on nie stoczył się
Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie, że

Jak oddzielisz nagle rozum swój od serca
Jak usłyszysz siebie w takim szumnym sercu
Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak nie wiele

Że ważne są tylko te dni
Których jeszcze nie znamy
Ważnych jest kilka tych chwil
Tych na które czekamy

Jak rozpoznać ludzi których już nie znamy
Jak pozbierać myśli z tych nieposkładanych
Jak oddzielić nagle serce od rozumu
Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu

Bo ważne są tylko te dni
Których jeszcze nie znamy
Ważnych jest kilka tych chwil
Tych na które czekamy

Jak rozpoznać ludzi których już nie znamy
Jak pozbierać myśli z tych nieposkładanych
Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję
Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele

Bo ważne są tylko te dni
Których jeszcze nie znamy
Ważnych jest kilka tych chwil
Tych na które czekamy

Tych na które czekamy...


P.S. Elu, Nan, oj brzydko, brzydko ! :twisted: Tak zaniedbać ten pokoik...
'' It is easier to forgive an enemy than to forgive a friend''

William Blake

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Re: Muzyka a film - interpretacje utworów z Roswell cd. #2

Post by {o} » Wed Oct 01, 2008 4:41 pm

Ten temat umarl w 2004 roku. Mimo to, mam nadzieję, że jego uczestnicy zauważą tenże post.

Jakieś 2 tygodnie temu zauważyłem, że istnieje mnóstwo serwisów, na których można przeczytać teksty piosenek, tymczasem ze świecą szukać takiego, gdzie oprócz samego tekstu można jeszcze znaleźć sensowne przemyślenia. Czegoś takiego, jak ten temat, tylko dla wszystkich, a nie dla fanów konkretnego zespołu, czy serialu, jak tu. Udało się dopiero za granicą, gdzie od lat funkcjonuje SongMeanings.

No i stało się: 2 tygodnie wytężonej pracy, kiedy to {o} szedł spać po 2 w nocy, chociaż jest śpiochem :P i oto mamy:

http://comprendo.info

Zapraszam do kontynuacji interpretacji właśnie tam :)
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest