Roswelliański BLOG :-)

Wszystko nie w temacie.

Moderators: Galadriela, Olka

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by MAX EVANS » Thu Sep 08, 2011 11:04 pm

A ja tak dla odmiany remontuję mieszkanie i za jakiś czas przeprowadzam się do niego ^_^
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
femii
Zainteresowany
Posts: 480
Joined: Sat Dec 17, 2005 11:17 pm
Location: Stockholm
Contact:

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by femii » Fri Sep 09, 2011 5:06 pm

Myblink ja w Ciebie wierzę. Na pewno uda Ci się zdać poprawkę. :tak: :tak:
Max zazdroszczę Ci. :D Chociaż przeprowadzek mam dość to mieszkanko świeżo po remoncie to coś co mi się marzy.
Co do seriali to ja dalej przy True Blood. Ostatnio wciągnęłam się jeszcze bardziej w śledzenie losów bohaterek z Pretty Little Liars. Zaczęłam z polecenia i bez przekonania ale okazał się całkiem ciekawy.
Goya gdzie jesteś :?: Jak tam lektura Czystej Krwi :?: Na czym skończyłaś :?: Odezwij się do mnie.
I thought our story was epic, you know, you and me. Spanning years and continents. Lives ruined, bloodshed. EPIC.

User avatar
Matt
Gość
Posts: 31
Joined: Fri Jul 22, 2011 6:32 pm

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by Matt » Sat Sep 10, 2011 6:41 pm

W dzisiejszym odcinku Nikity ;) natknąłem się na wszystkim bardzo dobrze znaną postać, Michaela. Wystąpił gościnnie i takich krótkich występów w sumie od jakiegoś czasu się trzyma.

User avatar
Goya
Zainteresowany
Posts: 311
Joined: Sun Jan 30, 2011 7:15 pm
Location: Szczecinek/ Poznań

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by Goya » Thu Sep 15, 2011 2:06 pm

Jestem i przepraszam za długa nieobecność ale problemy z komputerem i takie tam... mało czasu ogólnie :) Czeka mnie niedługo przeprowadzka do Danii i tyle spraw do załatwiania że chyba osiwieje. Dlaczego nic w życiu nie może okazać się proste ? Ostatnio mam jakąś zła passe, ale mam nadzieję że przeminie :) Femii już do Ciebie piszę, dzięki że o mnie nie zapomniałaś ^_^

User avatar
femii
Zainteresowany
Posts: 480
Joined: Sat Dec 17, 2005 11:17 pm
Location: Stockholm
Contact:

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by femii » Mon Sep 19, 2011 9:41 am

Goya już Ci wysłałam maila. Poza tym co tu tak cicho. Ja ostatnio wróciłam do oglądania Buffy. I stwierdzam, że za każdym razem odkrywam coś nowego. Oglądając odcinek, w którym Giles wraca do Anglii usłyszałam piosenkę ze ścieżki dźwiękowej Roswell 3 sezon. A mianowicie Michelle Branch - Goodbye To You. I jak już wcześniej gdzieś pisałam, że znam to nagranie tak właśnie odkryłam skąd jest mi znane. To niesamowite, że oglądając jeden serial można się przenieść pamięcią do drugiego za pomocą jednej piosenki. :D
I thought our story was epic, you know, you and me. Spanning years and continents. Lives ruined, bloodshed. EPIC.

User avatar
Matt
Gość
Posts: 31
Joined: Fri Jul 22, 2011 6:32 pm

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by Matt » Tue Sep 20, 2011 6:58 pm

Dokładnie Femii, dlatego soundtrack czy to w filmie czy w serialu jest bardzo ważny.
Zaliczyłem poprawkę z przedmiotu, oficjalnie na drugim roku, nie wiem czy się cieszyć ;)

User avatar
Goya
Zainteresowany
Posts: 311
Joined: Sun Jan 30, 2011 7:15 pm
Location: Szczecinek/ Poznań

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by Goya » Thu Sep 22, 2011 1:36 pm

Z postępu należy się cieszyć Matt :tak:

User avatar
Matt
Gość
Posts: 31
Joined: Fri Jul 22, 2011 6:32 pm

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by Matt » Fri Sep 30, 2011 7:21 pm

Gdzie się wszyscy podziali? Jeśli zaczęliście oglądać jakiś nowy dobry serial i przenieśliście się na inne forum to piszcie.

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by irien7 » Fri Sep 30, 2011 10:54 pm

Matt wrote:Gdzie się wszyscy podziali? Jeśli zaczęliście oglądać jakiś nowy dobry serial i przenieśliście się na inne forum to piszcie.
Ja na przyklad bylam w Szwecji..... zagladam, a tu niewiele zmian :P

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by MAX EVANS » Sat Oct 01, 2011 11:12 am

Faktycznie na naszym forum zapanował wręcz grobowa cisza :?
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Matt
Gość
Posts: 31
Joined: Fri Jul 22, 2011 6:32 pm

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by Matt » Sat Oct 01, 2011 4:59 pm

Irien opowiadaj jak było w Szwecji, czekamy na pełny raport.
Jeśli chodzi o mnie, zacząłem oglądać kilka nowych seriali, żaden z nich nie jest następcą LOST, ale są całkiem ciekawe

User avatar
Goya
Zainteresowany
Posts: 311
Joined: Sun Jan 30, 2011 7:15 pm
Location: Szczecinek/ Poznań

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by Goya » Tue Oct 04, 2011 1:04 pm

Ja ogółem mam gust podobny do femii, bo też śledzę losy bohaterek serialu pretty little liars więc jak femii o tym wspomniała na forum to bardzo się ucieszyłam. Cóż ja swoją nieobecność mogę usprawiedliwić naprawą komputera i nawałem pracy no i czytaniem książki oczywiście, która naprawdę mnie wciągnęła, właśnie za chwile muszę zdać sprawozdanie femii :D W moim telewizorze króluję AXN więc tym samym nadrobiłam trochę housa i i kryminalnych zagadek. Ponad to wystartował 8 sezon GA i jeszcze Supernatural nie skończyłam :roll: Podsumowując tyle do obejrzenia,a tak mało czasu :tak: Dobrze, że Max założyłeś ten wątek, bo gdyby nie on to nikt praktycznie by się nie udzielał już na forum.

User avatar
Matt
Gość
Posts: 31
Joined: Fri Jul 22, 2011 6:32 pm

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by Matt » Tue Oct 04, 2011 7:23 pm

Co to za książka, którą teraz zaczytujesz?
Ja rozpocząłem kolejny rok studiów, który jest masakryczny, czuję że bierze mnie deprecha...Ciężka sprawa

User avatar
femii
Zainteresowany
Posts: 480
Joined: Sat Dec 17, 2005 11:17 pm
Location: Stockholm
Contact:

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by femii » Tue Oct 04, 2011 9:15 pm

Witam. Trochę mnie nie było. Faktycznie powinniśmy podziękować Maxowi za założenie tego działu.
Jak już Goya wspomniała to oglądam Pretty Little Liars. Ponadto 90210 ( wiem, wiem dziecinada ale to chyba z sentymentu do pierwowzoru ), Gotowe na wszystko ( niezmiennie od pierwszego odcinka ), Ringer ( powoli się wciągam, głównie ze względu na Sarah Michele Gellar - no wiecie femii fanka Buffy :D :D ), Glee ( z początku byłam anty ale obejrzałam pilota na jedynce i wpadło mi w ucho, że tak powiem ). Odpuściłam Housa i Chirurgów. Zaczęły mnie nudzić i mierzić wieczne niezdecydowanie Meredith i Dereka a także Housa i Cuddy.
Matt jesteś jeden rok do przodu już więc co znaczy kolejny :D :D Dasz radę :!: :!:
p.s Na depresję polecamy seks ^_^ ^_^
I thought our story was epic, you know, you and me. Spanning years and continents. Lives ruined, bloodshed. EPIC.

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by MAX EVANS » Tue Oct 04, 2011 11:31 pm

Właśnie takie było założenie tego wątku bo wiadomo że na każdy temat zawsze ktoś coś napisze.
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
femii
Zainteresowany
Posts: 480
Joined: Sat Dec 17, 2005 11:17 pm
Location: Stockholm
Contact:

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by femii » Tue Oct 11, 2011 1:54 pm

Gdzie są wszyscy :?: Muszę się przyznać, że znów wpadłam w otchłań opowiadań Polar. Chyba nigdy mi się nie znudzą. :D :D
A tak w ogóle to sytuacja bez zmian. Cały czas w poszukiwaniu pracy (nienawidzę rozmów kwalifikacyjnych). No i ostatnio zdechł nam chomik. Mały trochę to przeżył ale pomogło tłumaczenie i nowy chomik oczywiście :D
I thought our story was epic, you know, you and me. Spanning years and continents. Lives ruined, bloodshed. EPIC.

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by irien7 » Sun Oct 16, 2011 1:30 pm

Wszyscy ostatnio zajęci.... u mnie to samo i jeszcze więcej.
Duzo zmian w życiu osobistym.
Rozstanie z ex, przeprowadzka.
Jednym słowem nowy rozdzial w moim życiu.
I dobrze mi z tym :)

User avatar
femii
Zainteresowany
Posts: 480
Joined: Sat Dec 17, 2005 11:17 pm
Location: Stockholm
Contact:

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by femii » Sun Oct 16, 2011 5:59 pm

Trzymaj się Irien :D Skoro teraz jest Ci dobrze to będzie jeszcze lepiej. A dokąd ta przeprowadzka jak można spytać :?:
Goya gdzie jesteś :?: Jak tam Twoja Daniia :?: Chyba nie znikniesz bez pożegnania :?: Najlepiej wcale nie znikaj. A przy okazji co wszyscy się tak nagle przeprowadzają :?: To, że ja wędruję jak Nomadzi chyba wystarczy. :D
I thought our story was epic, you know, you and me. Spanning years and continents. Lives ruined, bloodshed. EPIC.

User avatar
Matt
Gość
Posts: 31
Joined: Fri Jul 22, 2011 6:32 pm

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by Matt » Thu Oct 20, 2011 9:47 pm

Witam wszystkich,
Mnie osobiście szkoła dobija powoli, całe życie kuje, a i tak nic z tego nie będę miał...shit
Poza tym w robocie teraz mam tyle roboty, że nawet nie mam kiedy i nie chce mi się uczyć. Dodatkowo zaczęła mi się pieprzyć mozilla, przez przypadek zainstalowałem angielską wersję i teraz co bym nie napisał to podkreśla mi na czerwono, gówno jedne.
Czasem przez winamp przemknie jakaś piosenka z albumów Roswell budząc fajne wspomnienia.
Z ostatnich dobrych filmów, które udało mi się zobaczyć, "127 Godzin", 9/10 gorąco polecam!

User avatar
czarny
Nowicjusz
Posts: 124
Joined: Sat Jan 08, 2011 4:47 am

Re: Roswelliański BLOG :-)

Post by czarny » Fri Oct 21, 2011 2:00 pm

dziewczyna mnie wkręciła w serial el barco, oglądaliśmy 1 sezon do 4 rano, pomysł na serial dobry, lubię zagadki ale wykonanie takie sobie, za dużo tych romantycznych pierdół, za mało akcji - najczęściej schemat odcinka jest taki, że akcja jest na początku potem 45 minut wzdychań, że pan kocha panią ale pani jest z innym i takie tam, dopiero na końcu wznawiana jest akcja która posuwa fabułę do przodu, szkoda tylko że tak wolno. roboty z płytą mam tyle, że po sesjach nie jestem w stanie zdania złożonego napisać sensownie więc jestem ale mnie nie ma. dzisiaj mam wolne, kupiłem wino, piątek jest. :)

idę sprzątać chatę, bo zapowiada się miły wieczór. :wink:

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest