Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Wszystko nie w temacie.

Moderators: Galadriela, Olka

User avatar
Beauty_Has_Come
Zainteresowany
Posts: 407
Joined: Mon Feb 01, 2010 6:37 pm
Location: Kraina baśni

Re: Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Post by Beauty_Has_Come » Thu Mar 04, 2010 10:06 am

A dlaczego wybierać? Co to za przyjaźń i miłość która każe nam rezygnować czy to z wieloletniego przyjaciela, czy z półrocznej sympatii? Dlaczego nie można być dobrym przyjacielem i w szczęśliwym związku?
Image

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Post by MAX EVANS » Thu Mar 04, 2010 1:54 pm

Beauty_Has_Come przeczytaj mojego posta z dnia 25 lutego 2010 o godzinie 22:43 i będziesz już wiedziała dlaczego :jezyk:
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Beauty_Has_Come
Zainteresowany
Posts: 407
Joined: Mon Feb 01, 2010 6:37 pm
Location: Kraina baśni

Re: Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Post by Beauty_Has_Come » Thu Mar 04, 2010 11:16 pm

MAX EVANS wrote:Beauty_Has_Come przeczytaj mojego posta z dnia 25 lutego 2010 o godzinie 22:43 i będziesz już wiedziała dlaczego :jezyk:
Max, czytałam Twoje wypowiedzi i wiem, że temat został zainspirowany Twoimi osobistymi przeżyciami. Nie będę pytała o szczegóły ani polemizowała z nimi, bo takie sprawy są bardzo delikatne, postanowiłam jednak odnieść się wprost do postawionego pytania - jedno czy drugie. A widząc takie właśnie pytanie (bez łączenia tego z Twoim doświadczeniem) zastanawiam się co to za przyjaźń i co za uczucie, które każe z czegoś rezygnować. Myślę, że z powodzeniem można mieć jedno i drugie - jeśli przyjaźni się z właściwą osobą i obdarza uczuciem również właściwą. A jeśli nie, cóż...
Image

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Post by MAX EVANS » Fri Mar 05, 2010 12:36 am

Beauty_Has_Come masz racje ten temat został zainspirowany moimi osobistymi przeżyciami choć w moim przypadku nie wyglądało to do końca tak jak sformułowałem to w tym wątku. Nikt nie kazał mi dokonać takiego wyboru to trochę inna zawiła historia ale nie miejsce ani nie czas teraz na to by o tym pisać było minęło stare dzieje. :? PS lubię z tobą dyskutować i wymieniać poglądy :wink: Oczywiście z innym również żeby nie było :cheesy:
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Beauty_Has_Come
Zainteresowany
Posts: 407
Joined: Mon Feb 01, 2010 6:37 pm
Location: Kraina baśni

Re: Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Post by Beauty_Has_Come » Fri Mar 05, 2010 4:05 pm

MAX EVANS wrote: PS lubię z tobą dyskutować i wymieniać poglądy :wink: Oczywiście z innym również żeby nie było :cheesy:
Miło mi to słyszeć :)

Ja lubię dołączać do każdej dyskusji, która mnie zaciekawi. Moja postawa wynika przede wszystkim z osobistych doświadczeń w danym temacie (których nie będę podawała jako przykładów na forum), więc czasem trudno mi uzasadnić dobrze swoją opinię ;)
Image

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Post by MAX EVANS » Sat Mar 06, 2010 3:59 pm

Beauty_Has_Come wrote:Moja postawa wynika przede wszystkim z osobistych doświadczeń w danym temacie (których nie będę podawała jako przykładów na forum), więc czasem trudno mi uzasadnić dobrze swoją opinię ;)
Rozumiem o co ci chodzi bo trudno jest zachować obiektywizm na temat czegoś co nas osobiście dotyczy lub dotyczyło.
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Czips
Zainteresowany
Posts: 283
Joined: Sun Dec 18, 2005 11:12 pm
Location: Katowice rulezz

Re: Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Post by Czips » Tue Mar 09, 2010 11:23 am

no tak.. a o mnie to już wszyscy zapomnieli co? ;p
kilka dni Cie nie ma i już jakbyś nie istniał...

a co do wątku: Beauty - czasami tak jest, że najlepsza przyjaźń i największa miłość czasami ze sobą nie współgrają i chodź by się tego nie chciało trzeba wybrać. Bo nie można mieć wszystkiego. Nawet Liz i Maria - Liz wybrała miłość, mówiąc Marii o tym, że ona sama musi o swoim losie zadecydować, że ona już wybrała.
Godzina późna, wychodzę.
Oślepia mnie księżyc,
Oślepia mnie uczucie,
Wracam... Sam...

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Post by MAX EVANS » Tue Mar 09, 2010 1:49 pm

Czips wrote:no tak.. a o mnie to już wszyscy zapomnieli co? ;p
kilka dni Cie nie ma i już jakbyś nie istniał...
No co ty Czips jakże byśmy śmieli o tobie zapomnieć? :wink: Wszyscy na ciebie czekaliśmy i wreszcie się doczekaliśmy :D
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Czips
Zainteresowany
Posts: 283
Joined: Sun Dec 18, 2005 11:12 pm
Location: Katowice rulezz

Re: Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Post by Czips » Thu Mar 11, 2010 6:19 pm

no ja myślę !!! ;)
Godzina późna, wychodzę.
Oślepia mnie księżyc,
Oślepia mnie uczucie,
Wracam... Sam...

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 568
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Wieloletnia przyjaźń czy półroczny związek?

Post by MAX EVANS » Fri Mar 12, 2010 12:00 am

Czips wrote:no ja myślę !!! ;)
I dobrze myślisz :D
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest