Miłość...

Wszystko nie w temacie.

Moderators: Galadriela, Olka

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Wed Sep 17, 2003 3:38 pm

Liz widocznie nie wolno mieć innego zdania niż nauczyciel..albo ktoś kto nie toleruje innych
Mam w klasie takiego debila który tesh nie toleruje innych zdania...tzn.że zdanie inne niż jego jest...bzdurą,albo...no wiesz...nie warto brać go pod uwagę...
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Post by {o} » Wed Sep 17, 2003 3:39 pm

Jeśli mogę coś zasugerować - może pomocna będzie tutaj "Pochwała Głupoty" Erazma z Rotterdamu. Zamień tylko głupotę na miłość i możesz całą książkę napisać :) A polonistkę jeszcze większy szlag trafi, jeżeli się postarasz... :twisted:
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Wed Sep 17, 2003 3:44 pm

{o}...dobre..:D
Tylko jak jeszcze tego zarozumialca w klasie...ekhem...ztępić..:roll:
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Wed Sep 17, 2003 3:45 pm

To bardzo ciekawy pomysł {o}... Wezmę go pod uwagę. :wink: Toska doskonale to rozumiem. no przepraszam bardzo, ale czemu mam pisać eseje (tylko ja!), tylko dlatego, ze mam inne zdanie niż ona? Kiedy zapytała mnie co sadze o wiecznej miłosci odpowiedziałam:
"Są trzy rzeczy wieczne: wieczne pióro, wieczna miłość i wieczna ondulacja. Najtrwalsze z tego jest tylko wieczne pióro"
No i zaczęło się, że chyba nie wiem co to jest miłość...bla, bla, bla... I zakończono to zadaniem napisania prac... "pokocham" chyba te polonistkę...
Image

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Wed Sep 17, 2003 3:48 pm

współczuje.. :?
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Post by {o} » Wed Sep 17, 2003 3:53 pm

A ja nie :twisted: Dzięki temu lepiej ci matura pójdzie...
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

User avatar
piter
Wieczna zrzęda
Posts: 1724
Joined: Thu Aug 07, 2003 2:57 pm
Location: warszawa
Contact:

Post by piter » Wed Sep 17, 2003 4:04 pm

ja tez nie :twisted: ... bo nie... :twisted: :twisted: :twisted:
dzien dobry. jestem piter i wszystkich lubie.

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Wed Sep 17, 2003 4:39 pm

Ale pocieszające... Lepiej pójdzie mi matura. No na pewno. Mnie nie drażni to, ze musze napisac te eseje, ale to dlaczego musze je napisac...
Image

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Post by {o} » Wed Sep 17, 2003 4:45 pm

Always look at the bright side of life... :D
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

daVid
Gość
Posts: 13
Joined: Sun Sep 14, 2003 8:24 pm

Post by daVid » Thu Sep 18, 2003 4:22 pm

_liz znając ciebie, to powinnismy bardziej współczuć nauczycielce. Twoje spokojne i grzeczne odpowiedzi potrafią niejedną osobe wyprowadzić z równowagi. Chociaz z drugiej strony z tymi esejami to przesadziła :?
There is something inside me, that pulls beneath the surface...

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Thu Sep 18, 2003 7:15 pm

Ja nikogo nie wyprowadzam z równowagi... a w każdym bądź razie nie wtedy, kiedy nie mam takiego zamiaru. A eseje napisze i dopiero się praktykantka naczyta co ja sądze o miłości... :evil:
Image

User avatar
Tośka
Zainteresowany
Posts: 458
Joined: Fri Aug 15, 2003 2:05 pm
Location: Kraków
Contact:

Post by Tośka » Thu Sep 18, 2003 8:07 pm

_liz spoko...i tak wiemy że narazie jest wszystko ok...
gorzej by było gdybyś faktycznie uważała że nie ma miłości a wszyscy wiedzą że jest ale taka miłość przez którą się cierpi...
Take my hand and if I'm lying to youI'll always be alone, if I'm lying to you

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Thu Sep 18, 2003 8:11 pm

Toska z tym się zgodzę. :wink: Ale niestety polonistka nie bardzo... ona wydaje siębyć zapatrzona w szczęśliwą i uskrzydlająca miłość... cóż, bywa i tak
Image

User avatar
Justynka
Starszy nowicjusz
Posts: 188
Joined: Sat Aug 16, 2003 5:43 pm
Location: Toruń...

Post by Justynka » Fri Sep 19, 2003 6:04 pm

"Z miłościa jest jak z masłem. Od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje jej świeżość"
Image

User avatar
Psyche
Gość
Posts: 19
Joined: Tue Sep 30, 2003 5:02 pm

Post by Psyche » Tue Sep 30, 2003 5:48 pm

Z całym szacunkiem dla _liz i jej teorii i dla innych podzielających jej zdanie, ale miłośc jest wspaniałym uczuciem i wcale nie przynosi tyle cierpień.

"Walka z miłością to walka niemal z życiem, bo miłość jest życia rodzeniem" (Żeromski)
There's a shadow hangin over me...

Xander
Fan
Posts: 700
Joined: Sat Aug 16, 2003 6:49 pm

Post by Xander » Tue Sep 30, 2003 5:53 pm

Genialna konkluzja Ramzes... jak do tego doszedłeś ?

_liz
Fan...atyk
Posts: 1041
Joined: Fri Aug 15, 2003 4:07 pm
Location: Wrocław
Contact:

Post by _liz » Tue Sep 30, 2003 5:54 pm

Podzielam twoje zdanie Ramzes :twisted: Psyche Żeromski jest raczej marnym ekspertem w sprawach miłości. Ale nie będe negowac twojej teorii.
Image

User avatar
Justynka
Starszy nowicjusz
Posts: 188
Joined: Sat Aug 16, 2003 5:43 pm
Location: Toruń...

Post by Justynka » Mon Oct 20, 2003 8:53 pm

już teraz wiem... miłość nie istnieje...
Image

User avatar
Graalion
Mroczny bóg
Posts: 2018
Joined: Sat Jul 12, 2003 8:10 pm
Location: Toruń, gdzie 3 małe kocięta tańczą na kurhanach swych wrogów
Contact:

Post by Graalion » Mon Oct 20, 2003 10:26 pm

Czyżby coś się stało?
"Please, God, make everyone die. Amen."
Wieczorny pacierz Scratch'a ("PvP")

User avatar
Justynka
Starszy nowicjusz
Posts: 188
Joined: Sat Aug 16, 2003 5:43 pm
Location: Toruń...

Post by Justynka » Tue Oct 21, 2003 9:29 pm

Tak. Krótkie i bezbolesne zerwanie z chłopakiem, dla innego ( pana nr 2). A jak na złość pojawił sie jeszcze pan nr 3 ( były chłopak) który zaprosił mnie na połowinki...
Image

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest