Roswell-koniec

Wszystko o serialu, książkach, DVD, WB, UPN...
User avatar
gizol
Pleciuga
Posts: 82
Joined: Tue Apr 04, 2006 3:27 pm
Location: Sanok

Roswell-koniec

Post by gizol » Mon Feb 25, 2008 3:21 pm

Z wstydem muszę przyznać że jestem fanem Roswell od jakiś 2 lat, więc pominoł mnie pewien szczeguł, a mianowicie jestem ciekaw dlaczego Roswell zakończyło się tak nagle na 3 sezonie( wydaje mi się że nawet został na siłe zakończony)? Brak funduszy? Strajk aktorów? Brak pomysłów? Jak to było? I dlaczego zakończył się akurat na 18 odzinku?
Roswell było, jest, i będzie zachowane na zawsze w naszych sercach ;D

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Re: Roswell-koniec

Post by {o} » Mon Feb 25, 2008 6:00 pm

Właśnie tak - został zakończony na siłę, bo telewizja UPN uznała, że jest za mało dochodowy i zajmie się czymś innym. Właściwie, to byłby zakończony jeszcze wcześniej, gdyby nie nalegania fanów i ekipy. Ostatnie odcinki były "wywalczane", co tłumaczy, dlaczego wszystkie wątki są tak gwałtownie, na siłę powyjaśniane i pokończone. Gdyby nastepnego odcinka nie udało się wywalczyć - wątek pozostałby na zawsze niedokończony.
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

Michał
Gość
Posts: 58
Joined: Sun Sep 02, 2007 2:02 pm

Re: Roswell-koniec

Post by Michał » Thu Feb 28, 2008 11:18 am

Dobrze że wogóle dokończono III sezon bo gdyby przerwano w połowie byłaby zupełna lipa... Szkoda tylko że nie pokazano dalszych losów bohaterów po ślubie Liz i Maxa w kosciółku... Padła już propozycja na forum by nakręcić "Roswell - po latach" ale to chyba science fiction. A szkoda, bo pewnie wielu by chętnie pooglądało dalsze losy bohaterów :)

User avatar
gosiek
Fan
Posts: 541
Joined: Sat Sep 27, 2003 10:33 am
Location: Radom
Contact:

Re: Roswell-koniec

Post by gosiek » Sun Mar 02, 2008 6:33 pm

napewno wielu napewno ;]
Image

User avatar
NASEDO
Gość
Posts: 39
Joined: Mon Mar 01, 2010 11:18 am
Location: Roswell

Re: Roswell-koniec

Post by NASEDO » Tue Mar 09, 2010 7:31 am

Tak sobie czytam wszystko... no i właśnie...
Fani roswell interweniowali 2 razy więc dlaczego nie czas na kolejny raz?
Pora zainterweniować po raz trzeci by po latach powstał 4 sezon Roswell!
Tylko pytanie jak to zrobić :D

User avatar
Czips
Zainteresowany
Posts: 283
Joined: Sun Dec 18, 2005 11:12 pm
Location: Katowice rulezz

Re: Roswell-koniec

Post by Czips » Tue Mar 09, 2010 10:48 am

Nasedo... nie chce Ci psuć żądnego światopoglądu, ale wtedy to byli fani ze Stanów Zjednoczonych - tysiące fanów, jeśli nie więcej... Co mogą zdziałać już nawet nie mówię Polscy fani - ale Europejscy, skoro USA do końca nie wie co to ta Polska jest ;p
A co my możemy zrobić? Chcemy, żeby wydano tysiące dolarów na nakręcenie 4 serii, lub chociaż squela, a nie potrafimy nawet przekonać naszego rodzimego Polsatu, żeby puścił powtórki. Zejdźcie na ziemię ;/
Godzina późna, wychodzę.
Oślepia mnie księżyc,
Oślepia mnie uczucie,
Wracam... Sam...

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 567
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Roswell-koniec

Post by MAX EVANS » Tue Mar 09, 2010 12:59 pm

Czips nic dodać nic ująć masz 100% racji nie potrafimy przekonać Polsatu by wyemitował drugi sezon a mielibyśmy przekonywać Amerykanów by nakręcili czwarty sezon? Niby jak w jaki sposób? To są marzenia "ściętej głowy" TAKA JEST BRUTALNA PRAWDA :?
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
NASEDO
Gość
Posts: 39
Joined: Mon Mar 01, 2010 11:18 am
Location: Roswell

Re: Roswell-koniec

Post by NASEDO » Tue Mar 09, 2010 4:39 pm

No wiem,że nic nie można zrobić.
Tak tylko napisałem, ciche marzenia...:P
bo na pewno każdy z chęcią obejrzałby kolejny sezon roswell,
oczywiście jeśli to wszystko by było zrobione z chęcią i zaangażowaniem,
a nie tak jak to było w przypadku sezonu 3, na siłę...

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1664
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Re: Roswell-koniec

Post by {o} » Tue Mar 09, 2010 4:55 pm

Zastanówcie się jeszcze, kto miałby zagrać głównych bohaterów? Jeśli ci sami aktorzy, to zwróćcie uwagę, że już nie wyglądają na nastolatków... "Roswell 10 lat później" byłoby serialem o zupełnie innym klimacie. A może znaleźć nowych aktorów? Hmm, proponuję Miley Cyrus jako Liz. Buehehehehe :twisted:
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 567
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Roswell-koniec

Post by MAX EVANS » Tue Mar 09, 2010 5:41 pm

{o} wrote:Zastanówcie się jeszcze, kto miałby zagrać głównych bohaterów? Jeśli ci sami aktorzy, to zwróćcie uwagę, że już nie wyglądają na nastolatków... "Roswell 10 lat później" byłoby serialem o zupełnie innym klimacie. A może znaleźć nowych aktorów? Hmm, proponuję Miley Cyrus jako Liz. Buehehehehe :twisted:
Nowi aktorzy w Roswell? Zdecydowanie taka opcja w ogóle nie wchodzi w grę. A co do wieku aktorów to już podczas emisji pierwszego sezonu trochę przesadzili bo Jason Behr grał 16 latka a w rzeczywistości miał 26 lat :?: No ale przecież w Ameryce młodzież tak szybko dorasta :haha:
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Beauty_Has_Come
Zainteresowany
Posts: 407
Joined: Mon Feb 01, 2010 6:37 pm
Location: Kraina baśni

Re: Roswell-koniec

Post by Beauty_Has_Come » Tue Mar 09, 2010 7:45 pm

{o} wrote:Zastanówcie się jeszcze, kto miałby zagrać głównych bohaterów? Jeśli ci sami aktorzy, to zwróćcie uwagę, że już nie wyglądają na nastolatków... "Roswell 10 lat później" byłoby serialem o zupełnie innym klimacie. A może znaleźć nowych aktorów? Hmm, proponuję Miley Cyrus jako Liz. Buehehehehe :twisted:
:cheesy: Gdyby tak uwielbiany przez pisarki FF motyw "ciąży Liz" wykorzystaliby scenarzyści Roswell - reaktywacja, to córka Liz sama byłaby już nastolatką i zaczęła się malować :cheesy:
MAX EVANS wrote:No ale przecież w Ameryce młodzież tak szybko dorasta
Hehe, rozbawiło mnie to :D
Image

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: Roswell-koniec

Post by irien7 » Tue Mar 09, 2010 11:35 pm

{o} wrote:"Roswell 10 lat później" byłoby serialem o zupełnie innym klimacie.
Hmmm jak by ktoś z głową popracował nad scenariuszem, mogłoby być ciekawie.... ^_^

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 567
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Roswell-koniec

Post by MAX EVANS » Wed Mar 10, 2010 12:12 am

Beauty_Has_Come bo taki był zamiar tego tekstu :D
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
NASEDO
Gość
Posts: 39
Joined: Mon Mar 01, 2010 11:18 am
Location: Roswell

Re: Roswell-koniec

Post by NASEDO » Wed Mar 10, 2010 7:15 am

irien7 wrote:
{o} wrote:"Roswell 10 lat później" byłoby serialem o zupełnie innym klimacie.
Hmmm jak by ktoś z głową popracował nad scenariuszem, mogłoby być ciekawie.... ^_^
Dokładnie, jakby wszystko było przemyślane, nie zrobione na siłę to było by dobrze.
I tak jak już ktoś napisał zmiana aktorów na pewno nie wchodzi w grę,
bo wtedy roswell na pewno by straciło klimat.

A może jest ktoś na forum kto zna osobiście Brendana, Jasona lub kogoś z roswell?:D
Bardzo mnie ciekawi czy Brendan, Jason i cała reszta chciałaby jeszcze zagrać w roswell

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 567
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Roswell-koniec

Post by MAX EVANS » Wed Mar 10, 2010 1:11 pm

NASEDO wrote:A może jest ktoś na forum kto zna osobiście Brendana, Jasona lub kogoś z roswell?:D
NASEDO zdecydowanie za dużo po nas oczekujesz. Jesteśmy jedynie wiernymi Polskimi fanami Roswell a nie znajomymi Brendana i Jasona :nie:

POZDRAWIAM.
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
irien7
Zainteresowany
Posts: 486
Joined: Mon Feb 15, 2010 7:11 pm
Location: Szczecin

Re: Roswell-koniec

Post by irien7 » Wed Mar 10, 2010 1:39 pm

NASEDO wrote:I tak jak już ktoś napisał zmiana aktorów na pewno nie wchodzi w grę,
bo wtedy roswell na pewno by straciło klimat.
Dla mnie to nie byłoby już Roswell tylko jakieś pochodne badziewie.

User avatar
NASEDO
Gość
Posts: 39
Joined: Mon Mar 01, 2010 11:18 am
Location: Roswell

Re: Roswell-koniec

Post by NASEDO » Thu Mar 11, 2010 7:07 am

MAX EVANS wrote: NASEDO zdecydowanie za dużo po nas oczekujesz. Jesteśmy jedynie wiernymi Polskimi fanami Roswell a nie znajomymi Brendana i Jasona :nie:

POZDRAWIAM.
Maxwell ja tylko tak żartobliwie zapytałem :P

User avatar
MAX EVANS
Fan
Posts: 567
Joined: Wed Feb 03, 2010 2:44 pm
Location: Ciałem w Wałbrzychu ale duchem w Roswell.

Re: Roswell-koniec

Post by MAX EVANS » Thu Mar 11, 2010 1:56 pm

NASEDO wrote:Maxwell ja tylko tak żartobliwie zapytałem :P
A ja tylko ci odpowiedziałem :)

POZDRAWIAM.
Image

Roswell to dla mnie coś więcej niż tylko serial to opowieść o przyjaźni i miłości, to część mojego życia.

User avatar
Czips
Zainteresowany
Posts: 283
Joined: Sun Dec 18, 2005 11:12 pm
Location: Katowice rulezz

Re: Roswell-koniec

Post by Czips » Thu Mar 11, 2010 6:03 pm

córka Liz nastolatką? Pachnie mi to na Live Unexpected :D
Godzina późna, wychodzę.
Oślepia mnie księżyc,
Oślepia mnie uczucie,
Wracam... Sam...

User avatar
Beauty_Has_Come
Zainteresowany
Posts: 407
Joined: Mon Feb 01, 2010 6:37 pm
Location: Kraina baśni

Re: Roswell-koniec

Post by Beauty_Has_Come » Thu Mar 11, 2010 6:37 pm

Czips wrote:córka Liz nastolatką? Pachnie mi to na Live Unexpected :D
Kiedy to pisałam myślałam o FF ( praktycznie obowiązkowy motyw - Liz w ciąży) - a kiedy napisałam, pomyślałam o LU :D
Image

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest