WPADKI NA PLANIE

Wszystko o serialu, książkach, DVD, WB, UPN...
Asia
Zainteresowany
Posts: 426
Joined: Sat Jul 26, 2003 7:26 pm
Location: Zabrze

Post by Asia » Sat Sep 13, 2003 8:43 pm

no ja tak samo
THERE'S TRUTH TO EVERY RUMOR

User avatar
NISZA
Nowicjusz
Posts: 68
Joined: Sat Aug 30, 2003 9:50 pm
Location: Gliwice
Contact:

Post by NISZA » Tue Sep 16, 2003 9:24 pm

Zauważyłam jeszcze jeden błąd.
Gdy Max uzdrowił Liz i szeryfa na ich ciuchach była krew, gdy uleczył Kyle`a to na jego koszulce krwi nie było.
"TO MY TWORZYMY SWÓJ LOS"Niech moc "Czechosłowaków" będzie z wami!!!

User avatar
megi
Nowicjusz
Posts: 112
Joined: Mon Aug 11, 2003 7:22 pm
Location: Łomża
Contact:

Post by megi » Tue Sep 16, 2003 9:30 pm

Może jeszcze nie zdążyła wypłynąć :?: :wink: :twisted:
"Przyszłość jest prezentem,jaki robi nam przeszłość"Andre MalrauxImage

User avatar
NISZA
Nowicjusz
Posts: 68
Joined: Sat Aug 30, 2003 9:50 pm
Location: Gliwice
Contact:

Post by NISZA » Tue Sep 16, 2003 9:34 pm

Przed uzdrowieniem była, a po w koszulce była tylko dziura!!!
"TO MY TWORZYMY SWÓJ LOS"Niech moc "Czechosłowaków" będzie z wami!!!

Asia
Zainteresowany
Posts: 426
Joined: Sat Jul 26, 2003 7:26 pm
Location: Zabrze

Post by Asia » Wed Sep 17, 2003 6:13 pm

uuu, no to rzeczywiscie niedopatrzenie
THERE'S TRUTH TO EVERY RUMOR

User avatar
natalii
Zainteresowany
Posts: 306
Joined: Wed Jul 30, 2003 1:41 am
Location: Poznań

Post by natalii » Wed Sep 17, 2003 6:30 pm

A może Kyle skoczył do pralni i uprał koszule jak nie patrzyliśmy 8) :wink: :D

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Post by zajavka » Wed Sep 17, 2003 9:04 pm

Co do wpadek:
- na pogrzebie Alexa, podczas zbliżenia Marii widać, że Michael trzyma rękę na ramieniu Amy Deluca. Chwilę później widać jak Michael dopiero teraz kładzie rękę na ramieniu Amy. Dzisiaj to zauważyłam. Jestem z siebie strasznie dumna :D
Specjalny wpis do Hotori:
Twoje opowiadania zrobiły na mnie niesamowite wrażenie. Kilka razy stanęły mi łzy w oczach, co jest niesamowite, bo na Roswell nigdy się nie rozklejałam (nawet na pogrzebie Alexa). Dlatego mam do ciebie prośbę:
napisz coś o Michaelu i Marii. Proszę.....Zrób mi tą radość (i innym fanom M&M).
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

zajavka
Zainteresowany
Posts: 373
Joined: Mon Sep 15, 2003 5:58 pm

Post by zajavka » Thu Sep 18, 2003 6:04 pm

Ciekawostka: Brendan na swoim łańcuchu przy spodniach nosi zegarek. Widać go w odcinku "Baby, its you", gdy Liz, Maria i Maichael chcą wejść do mieszkania Leany
Jam jest kielich bez dna. Jam jest śmierć bez grobu. Jam jest imię bez imienia.

User avatar
Sadie_Frost
Starszy nowicjusz
Posts: 181
Joined: Fri Aug 15, 2003 5:42 pm
Location: Warszawa
Contact:

Post by Sadie_Frost » Tue Oct 14, 2003 12:35 pm

a ja zauważyłam jeszcze że na samym początku "roswell' było to chyba w "the morning after" michael mówi to Maxa per "Maximilian" a przecież wszyscy wiemy że jego pełnym imieniem jest potem "Maxwell"
Image

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Tue Oct 14, 2003 10:11 pm

POWAŻNIE???? :D Ale fajnie. tyle razy to oglądałam i nie słyszałam tego. To się nawet nazywa jakoś specjalnie, tak samo jak czytanie rzeczy, których nie ma :) Konkretnie liter. Są testy, które pomijają pewne litery w słowach, robią dziwne wyrazy z poprzestawianymi literami, ale my licząc na nasz umysł "domyślamy się" co czytamy i czytam tak jak powinno być, dlatego ja za każdym razem jak Michael mówi "Maxwell" uśmiecham się ... czując aromat kawy :P
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1665
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Post by {o} » Tue Oct 14, 2003 10:32 pm

Zagzda się - nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosaloe mgoa byc w niaedzile i w dszalym caigu nie pwinono to sawrztac polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w solwie, ale clae solwa od razu.
:D
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

User avatar
piter
Wieczna zrzęda
Posts: 1724
Joined: Thu Aug 07, 2003 2:57 pm
Location: warszawa
Contact:

Post by piter » Tue Oct 14, 2003 11:46 pm

{o}... znowu podlaczyles klawiature z chinskim ukladem znakow.. :twisted:
dzien dobry. jestem piter i wszystkich lubie.

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Wed Oct 15, 2003 8:28 am

PITER - Ty nie zgrywaj świętego! :P to TY mu poprzestawiałeś kabelki ;)

A swoją drogą to prawda. jak już oko zaakceptuje zmiany, to nie zwraca na nie uwagi.

Poza tym, nie byłoby legend o filmach, gdyby nie wpadki. któż z nas nie pamięa słynnej afery z drutami telefonicznymi podczas walki pod Grunwaldem i odgłosu startującego samolotu?? :) A Matrix? Tam się ponoć roi od wpadek. To dodatkowy "atut" filmu. (ps. o gwiezdnych wojnach nie wspomnę ;) )
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Wed Oct 15, 2003 11:38 pm

A chociaż Ameryki to zapewne nie odkryłam, to mi się przypomniało, że Michael uzdrowił kostkę Rzecznego Psa w odcinku Into the woods... potem mu "wycofali" zdolności ;)
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

User avatar
zulugula
Zainteresowany
Posts: 418
Joined: Sat Jul 12, 2003 7:06 pm
Location: Gdańsk
Contact:

Post by zulugula » Mon Oct 27, 2003 8:04 pm

heh ciekawe czy już o tym była mowa.
W odcinku Crash. Scena kiedy idą ratować Griffina Max zakłada krawat. Najpierw krzywo, odwraca się ma go juz prosto (nie dotykał go !!!) :roll: potem kamera pokazuje jego głowę a później tors i znów ma krzywo. Jak on to zrobił :lol:
Tell me why it costs so much to live...

lacek
Gość
Posts: 1
Joined: Thu Oct 30, 2003 2:46 pm
Location: Kraków
Contact:

wipe out

Post by lacek » Thu Oct 30, 2003 2:55 pm

W oodcinku Wipe Out (okolo 17, min 36 sek) gdy Michael spoglada przez lunete mozemy podziwiac jezdzace samochody (na samej gorze) - wlasciwie ich dolne polowy, ale widac ze to samochody. Dziwne... niby cale miasto wyparowalo przez skninow ale samochodami ma kto jezdzic... panowie z ekipy najwyrazniej ne uzyskali pozwolenia na zamkniecie dodatkowych ulic :P

User avatar
NISZA
Nowicjusz
Posts: 68
Joined: Sat Aug 30, 2003 9:50 pm
Location: Gliwice
Contact:

Post by NISZA » Fri Nov 21, 2003 3:20 pm

Właśnie oglądam sobie, ROSWELL chyba po raz 10 :D i widzę następne wpadki:
Np.: W odcinku The Morning After gdy Topolski sprawdzała obecność przeczytała tylko 4 nazwiska- doszła do Guerin- i przestała sprawdzać. W klasie było jednak „trochę” więcej niż 4 osoby.

Jak zauważę jeszcze cosik to dam znać.
"TO MY TWORZYMY SWÓJ LOS"Niech moc "Czechosłowaków" będzie z wami!!!

User avatar
{o}
o'Admin
Posts: 1665
Joined: Tue Jul 08, 2003 10:31 am
Location: Opole
Contact:

Post by {o} » Fri Nov 21, 2003 5:10 pm

Myślisz, że pokazuje się w serialach całą lekcję? Po co mieli by kręcić całe sprawdzanie obecności?
Myślisz, że nauczyciele nie sprawdzają obecności 'na raty'? Najpierw początek, potem coś chcą powiedzieć, mówią, robi się dyskusja, a potem sprawdzanie się dokańcza...
התשׂכח אשׂה עולה מרחם בן בטנה גם אלה תשׂכחנה ואנכי לא אשׂכחך
הן על כפים חקתיך

comprendo.info - co autor miał na myśli - interpretacje piosenek

Asia
Zainteresowany
Posts: 426
Joined: Sat Jul 26, 2003 7:26 pm
Location: Zabrze

Post by Asia » Fri Nov 21, 2003 5:14 pm

racja, ja bym tego do wpadki nie zaliczyła...
THERE'S TRUTH TO EVERY RUMOR

User avatar
LEO
Minstrel przy dworze Czasu
Posts: 978
Joined: Fri Sep 12, 2003 7:16 pm

Post by LEO » Wed Nov 26, 2003 9:51 pm

poczekajcie aż dojdziecie do sprawdzania obecności, którego wszyscy pragną i jak tylko widzi się listę dzwoni się poznajomych, żeby wrócili z baru na salę, bo poszła lista :D
"...I'm a member of that group of... outsiders. So... thank you, Roswell... Thank you for... for letting me live among you...Thank you for giving me a home... "

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest